©Paweł Sygowski, Grekokatolicka cerkiew św. Bazylego Wielkiego w Bełżcu, powiat Tomaszów Lubelski, województwo lubelskie[*], w: J.Giemza, J.Stepan (red.), Sztuka cerkiewna diecezji przemyskiej, Materiały z międzynarodowej konferencji naukowej 25-26 marca 1995 roku, Łańcut 1999. Tekst opublikowany za zgodą autora.

Opracowanie ©Paweł Rydzewski / www.roztocze.horyniec.net


STRONA 1

Wieś Bełżec położona jest wśród wzgórz Roztocza, około 40 km na południe od Zamościa, nad rzeczką Krynicą, dopływem Sołokiji, która wpada do Bugu, na terenie Ukrainy. Przez miejscowość tę przechodzi międzynarodowa trasa E 81 łącząca Warszawę ze Lwowem. Odgałęzia się tu od niej ważna droga krajowa (nr 865) do Lubaczowa i Jarosławia. Większe miejscowości w najbliższej okolicy to miasto Tomaszów Lubelski (8 km na pn.), dawne miasteczka - Lubycza Królewska (7 km na pd.-wsch.) i Narol wraz z przylegającym do niego Lipskiem (8 km na pd.-zach.) oraz wieś Hrebenne z przejściem granicznym pomiędzy Polską a Ukrainą (17 km na pd.-wsch.). Lublin odległy jest o około 130 km na pn.-zach., a Lwów o około 80 km na pd.-wsch.  

W roku 1607 król Zygmunt III Waza wydał w Krakowie przywilej zezwalający wojewodzie bełskiemu Samuelowi Lipskiemu herbu Grabie, na założenie na należących do niego gruntach w okolicy leśnej nad strumieniem, miasta Bełżec.[1] Koniec XVI w. i początek XVII to okres natężonej urbanizacji północno-wschodniej części województwa bełskiego. Powstały wówczas: Cieszanów w roku 1590, Florianów (obecnie Narol) w 1592 r., Magierów w 1595 r., Rawa około 1604 r., Tomaszów Lubelski w końcu XVI w. lub na początku XVII w., Łaszczówka około 1610 r. i Płazów w 1614 r.[2] Zamierzona lokacja Bełżca nie powiodła się.[3] Konsekwencją tego, było założenie przez Samuela Lipskiego, w kilka lat później, w roku 1613, kolejnego miasta - Lipska.[4] Miasto to powstało w odległości 8 km od Bełżca, w bezpośrednim sąsiedztwie Florianowa. Tym razem lokacja była udana. Wkrótce utworzono tu parafię greckokatolicką (przed 1620 r.)[5], a następnie, w roku 1625 parafię rzymskokatolicką. W skład tej ostatniej weszły wówczas, oprócz Lipska, należące do klucza dóbr Lipskich wsie - Lipie i Bełżec.[6]  

Klucz ten wraz z sąsiadującym z Lipskiem Florianowem został w czasie powstania Chmielnickiego prawie całkowicie zniszczony a ludność wymordowana. W Lipsku zabito wtedy prawie 1600 mieszkańców, spalono 235 domów, kościół i zamek na Lipiu. W Bełżcu spalono dwór, karczmę i chałup dziesiątek, zabitych zostało około 70 osób. Zaledwie kilku mieszkańców ocalało.[7] Dobra powoli odbudowano. Rejestr podatkowy z 1662 r. wymienia w Lipsku 174 mieszkańców (także popa), w Lipiu 25, w Chyżach 22, w Bełżcu 17 oraz w Przeorsku 62 .[8]  

W rękach Lipskich Bełżec był do lat osiemdziesiątych XVIII w. Odbudowali oni dwór i założyli parafię greckokatolicką. Najwybitniejszym przedstawicielem tego rodu, związanym z Bełżcem, był Marcin Lipski, starosta jabłonowski, marszałek Trybunału Koronnego, elektor króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Po rozbiorze wiceprezes Forum Nobilium, wicemarszałek Galicji[9], w której wieś ta się znalazła (powiat cieszanowski w cyrkule żółkiewskim). Przebieg granicy, najpierw między Księstwem Warszawskim a Galicją, później zaś pomiędzy Królestwem Polskim a Galicją, został ustalony kilkaset metrów na północ od Bełżca, pozostawiając go po stronie galicyjskiej. Zmieniono wówczas przebieg jednego z głównych traktów dawnej Rzeczypospolitej: z Warszawy do Lwowa, który z Tomaszowa do Lubyczy do tej pory biegł przez Łaszczówkę i Żyłkę, a od tego czasu przez Bełżec.[10] Wytworzyło się wówczas nowe centrum wsi przy rozgałęzieniu traktu lwowskiego i traktu do Lipska, Narola i dalej do Jarosławia. Powstały tam z czasem budynki komory celnej, poczty i karczmy na Komorze.[11] Od końca XVIII w. właściciele wsi i dóbr zmieniali się stosunkowo często. 

Po Lipskich byli nimi Pajączkowscy (do początku XIX w.), Brześciański (1807-1815), Pietrzyccy (1817-1834), Schmidtowie (1834-1843), Grolle (trzecia ćwierć XIX w.), Lewandowscy (od 1880 r. do lat dwudziestych XX w.) oraz Moraczewscy (do 1944r.).[12] Około 1860 roku wieś liczyła blisko 1000 mieszkańców: około 720 rzymskokatolików, 200 grekokatolików, kilkudziesięciu Żydów i kilku protestantów.[13] Do czasu I wojny światowej liczba mieszkańców wzrosła ponad dwukrotnie, do 2102: 1280 rzymskokatolików, 415 grekokatolików, 400 Żydów i 7 protestantów.[14]

 W roku 1867 zmieniono podział administracyjny Galicji. Bełżec znalazł się w powiecie Rawa Ruska. W 1887 roku doprowadzono tu linię kolejową ze Lwowa.[15] W 1911 r. utworzono w Bełżcu parafię rzymskokatolicką i wzniesiono murowany kościół na miejscu drewnianej kaplicy.[16] Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Bełżec znalazł się w województwie lwowskim, w powiecie Rawa Ruska, czyli w centrum ówczesnej Rzeczypospolitej. Miejscowość straciła na znaczeniu, jakie miała dotychczas. Spadła ilość mieszkańców do 1865 w roku 1928 (1400 rzymskokatolików, 390 grekokatolików i 75 Żydów).[19]  

Ponownie miejscowością graniczną stał się Bełżec po wybuchu II wojny światowej, we wrześniu 1939 r. Granica wyznaczona wcześniej między Rzeszą Niemiecką a Związkiem Radzieckim przebiegała na południowy-wschód od Bełżca. Po II wojnie światowej północno-zachodnią część powiatu rawskiego województwa lwowskiego włączono do powiatu Tomaszów Lubelski województwa lubelskiego. W latach 1975 – 1998 wieś ta należała do województwa zamojskiego. Obecnie (1999 r.) Bełżec liczący około 3000 mieszkańców jest siedzibą Urzędu Gminy w powiecie tomaszowskim , w województwie lubelskim.

Kształtowanie się sieci parafialnej na terenie prawosławnej a następnie greckokatolickiej diecezji chełmskiej jest jeszcze ciągle temat badań. Dotychczas najstarsze odnalezione wzmianki o istniejących w tej okolicy parafiach obrządku wschodniego dotyczą drugiej połowy XV w., kiedy to wymienione są cerkwie w Hrebennem, Przeworsku (obecnie Przeorsk) i Żurawcach.[22] Od XVI w. wzmiankowane są cerkwie w Lubyczy Królewskiej, Rudzie Wołoskiej, Rogóźnie i Teniatyskach.[23] W końcu XVI w. lub na początku XVII w. powstały parafie w Łosińcu i Florianowie (późniejszym Narolu)[24] - ta ostatnia zanikła po zniszczeniu miasta w 1648 r. Od XVII w. odnotowywane są cerkwie w Ciotuszy, Korhyniach, Lipsku, Łaszczówce, Lubyczy Kniazie, Maziłach i Tomaszowie Lubelskim.[25] Około 1680 r. został założony monaster w Krupcu, wiosce sąsiadującej z Narolem.[26] Dwie ostatnie parafie greckokatolickie powstałe w obejmującym ten teren dekanacie tomaszowskim diecezji chełmskiej. Ostatnie fundacje to erygowana w 1754 r. parafia w Woli Lipskiej (zwanej później Wolą Wielką)[27] i założona w 1755 r. parafia w Bełżcu. 

Według jednego z późniejszych przekazów mieszkańcy Bełżca należący do obrządku wschodniego uczęszczali początkowo do cerkwi w Żurawcach[28], jednak brak źródłowego potwierdzenia tego faktu. Wydaje się, że podobnie jak tutejsi rzymskokatolicy, którzy włączeni zostali do parafii utworzonej w 1625 r. w centralnym punkcie dóbr, w miasteczku Lipsku - wschodni chrześcijanie z Bełżca powinni również należeć do znajdującej się w tym samym Lipsku parafii tego obrządku (założonej już w 1613 r.) a wchodzącej w skład protopopii potylickiej. W ciągu kilku, najwyżej kilkunastu lat, dzielących powstanie Bełżca od powstania parafii wschodniego obrządku w Lipsku bełżeccy wyznawcy tego wyznania powinni raczej uczęszczać do cerkwi w należącej do Lipskich wsi Przeworsko (Przeorsk). Dopiero od lat dwudziestych XVIII w. wiadomo, że grekokatolicy z Bełżca należeli do parafii w Lipsku. Wchodziła ona wówczas w skład dekanatu tomaszowskiego diecezji chełmskiej. Pierwsza tego typu odnaleziona wzmianka pochodzi z około 1722 r. i znajduje się w wizytacji tej diecezji dokonanej w latach 1720-1725 przez biskupa Józefa Lewickiego.[29] Parafię tworzyły wtedy miasteczko Lipsko z przedmieściami oraz wieś Bełżec. Kolejna wizytacja diecezji została przeprowadzona w latach 1743-1744 przez biskupa Felicjana Filipa Wołodkowicza.[30]

W skład parafii oprócz Lipska wchodził Bełżec a Kadłubiska zaś y Chiże, które quondam należały do cerkwi Lipskiej teraz do zakonników na Krupiczy z miasta Narola należą (monaster nie był wówczas wizytowany). Wioski te musiały wchodzić w skład parafii w Lipsku do 1680 r., do czas utworzenia w Krupcu monasteru. Potwierdza to wspomniana wyżej wizytacja biskupa Lewickiego, w której podano że do parafii monasteru krupskiego wchodzą Chyże, Kadłubiska i Krupiec (przedmieście Narola).[31] 22 września 1754 roku właściciele Bełżca: Marcin Lipski - miecznik buski, pisarz grodzki bełski i jego stryj Michał Lipski - podstoli nowogródzki, otrzymali od biskupa unickiej diecezji chełmskiej i bełskiej Felicjana Filipa Wołodkowicza zezwolenie na utworzenie w Bełżcu parafii oraz na wzniesienie tam cerkwi. Dnia 3 lutego 1755 roku został wydany w dworze bełżeckim dokument erekcyjny cerkwi.

 Wspomniani wyżej Marcin i Michał Lipscy oznajmiają w tym dokumencie że: umyśliliśmy Cerkiew pod Titułem Świętego Bazylego Wielkiego [...] erygować, na postawienie której Ja Michał Grunt moy dziedziczny między Ogrodem Antoniego Szewca z iedney a Gruntem moim Dworskim z drugiej strony, przy drodze publicznej od Lipska idącej przez wieś, po prawey ręce Znayduiącey się y aż pod Lasek wzdłuż równo z Ogrodem tegoż Antoniego Szewca ciągnący się, wszerz zaś od wyżej wyrażonego ogrodu ku Gumnowi biorąc sążni Osimnaście na Cerkiew i Cmentarz daię y wiecznemi czasy naznaczam [...]. Na uposażenie parocha obydwaj fundatorzy ofiarowali grunty a także zezwolili na korzystanie z wolnego mlewa w młynach, na Piwa warzenie y gorzałki oraz na wolny wyrąb w lasach na opał i na budowanie. Parocha i jego następców zobowiązali aby w Jedności z Kościołem Świętym Rzymskim Pod Władzą i Posłuszeństwem Biskupa Cheł[mskiego] zostawał [...] za żywych i umarłych Fundatorów [...] po wszystkie czasy Błagał, jako w Każdą Sobotę Mszą Świętą za żywych i umarłych kolatorów miewał. Parafian miał nauczać dobrym przykładem i nauką religii i pobożności - ponadto był obligowany Parafian Swoich Kochać, mieć w Uszanowaniu y nie obciążać Onych [...]. Parafianie na Rekognicyą Jego Pasterskiej nad Sobą Władzy Co rocznie oddawać powinni będącą pod Tytułem Stołowego każdy siadłszy na placu Gospodarz Obrządku Greckiego po złotemu, a to około Święta Bożego Narodzenia do Woyta złożyć, a Wuyt do rąk Parocha złożone oddać [...].[32] Do budowy cerkwi przystąpiono w 1756 r. Na belce nadproża głównego otworu wejściowego cerkwi wycięta jest inskrypcja: ANNO 1756 Die 31 Mensis Julij. Obok wycięta jest druga data - rok 1838. Pierwsza z dat to najprawdopodobniej data ukończenia budowy pierwszej świątyni, druga, to rok wzniesienia nowej, obecnej cerkwi. W dotychczasowych opracowaniach przyjmowane są różne daty powstania tej budowli. 

Schematyzmy greckokatolickiej diecezji przemyskiej (traktowane przez niektórych badaczy jako źródłowe) określają czas powstania cerkwi na: rok 1758 (schematyzmy z lat 1893 - 1926)[33], na rok 1756, a rok 1910 jako datę remontu (schematyzmy 1928 - 1934)[34], na rok 1756, zaś rok 1919 jako czas remontu (schematyzm 1936)[35] oraz rok 1757 jako rok budowy, rok 1838 jako rok przeniesienia obecnej cerkwi do Bełżca (nie podano skąd) i rok 1919 jako datę remontu (schematyzmy 1937 i 1938/39).[36] W opracowaniach powstałych po II wojnie światowej przyjęły się głównie dwie wersje datowania cerkwi, które, jak się wydaje, pochodzą od tej samej autorki – Kazimiery Kutrzebianki. W roku 1955 opracowała ona maszynopis zeszytu Katalogu Zabytków Sztuki w Polsce poświęcony powiatowi Tomaszów Lubelski, w którym pisze że interesujący nas obiekt powstał w Lipsku w 1756r., w 1838 r. został przeniesiony do Bełżca a w 1919 r. był remontowany.[37] Drugie datowanie przedstawione w 1956r.w tzw. “karcie zielonej” to określenie czasu budowy cerkwi na rok 1756, a remontu na 1919 r., uzupełnione odpisem inskrypcji z nadproża - bez informacji o przenosinach.[38] 

Z dwóch powyższych datowań zdecydowanie większą popularnością cieszy się do dziś pierwsza wersja, tak zarówno wśród mieszkańców Bełżca, jak i wśród autorów opracowań o charakterze turystyczno-krajoznawczym. Przyczyniło się do tego zapewne przyjęcie takiego właśnie datowania przez autorów opracowań naukowych: zeszytu “Zabytków Architektury i Budownictwa w Polsce” poświęconego województwu lubelskiemu (1973, cerkiew zaliczono do zabytków grupy III)[39], zeszytu “Tomaszów Lubelski i okolice” Katalogu Zabytków Sztuki w Polsce (1982)[40], oraz J. Góraka w pracach: “Dawne cerkwie drewniane w województwie zamojskim” (1984)[41], w tzw. “karcie białej” (1987)[42], a także w pracy “Miasta i miasteczka Zamojszczyzny” (1990).[43] W 1990 r. dla potrzeb Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Zamościu zostało opracowane przez autora niniejszego artykułu studium historyczne Bełżca.[44] W studium tym zostały zaprezentowane inne ustalenia na temat powstania cerkwi. Skutkiem braku ich szerszego zaprezentowania jest powtarzanie w kolejnych publikacjach interesującej, ale niezgodnej z prawdą wersji o przeniesieniu cerkwi z Lipska - m.in. w: D. Kawałko: “Cmentarze województwa zamojskiego” (1994)[45]; R. Brykowski: “Drewniana architektura cerkiewna na koronnych ziemiach Rzeczypospolitej” (1995)[46] oraz w opracowaniach o charakterze krajoznawczym.[47]

  Jak zatem faktycznie przedstawiają się dzieje cerkwi w Bełżcu ? Niewątpliwie data na nadprożu, jak wspomniane było wyżej, określa czas powstania pierwszej cerkwi, niezbyt odległy od czasu wydania dokumentu erekcyjnego. Wydaje się że tego typu i tej kubatury budowlę wzniesiono w ciągu kilku miesięcy wiosny i lata 1756 r. Dalszą historię tego obiektu możemy prześledzić w oparciu o materiały z archiwów Lublina, Przemyśla i Lwowa. Być może w 1758 r. wzniesiono dzwonnicę, gdyż taki właśnie rok widniał na dwu dzwonach w niej się znajdujących.[48] Prace wykończeniowe z nieznanych przyczyn przebiegały wolno. Biskup chełmski i bełski Maksymilian Ryłło wizytując w czerwcu 1761 r.dekanat tomaszowski określił cerkiew w Bełżcu jako nowo wybudowaną, w której jeszcze żadnego sprzętu do odprawiania Nabożeństwa niemasz y Kapłana w teyże cerkwi nie ma.[49] Sytuacja ta musiała się szybko zmienić skoro jeszcze w tym samym roku parafię objął ksiądz Symeon Sanocki, który również w tym samym roku oblatował w Księgach Grodzkich Chełmskich dokument erekcyjny parafii.[50] Kolejny dokument regulujący sprawy parafii wystawiony został 3 Julija 1762 r., niestety, wiadomo jedynie tylko o jego istnieniu.[51] Z okresu kolejnych kilkadziesiąt lat, do roku 1815, zachowało się bardzo mało informacji o cerkwi. Wynika to z rozproszenia materiałów archiwalnych (wizytacji, inwentarzy), co było konsekwencją częstej zmiany granic spowodowaną rozbiorami Polski i wojnami napoleońskimi. Związana z tym była również reorganizacja sieci diecezjalnej i dekanalnej przeprowadzona przez władze zaborcze. Dekanat tomaszowski znalazł się od pierwszej połowy lat osiemdziesiątych XVIII w. w diecezji przemyskiej (w zaborze austriackim).[52] Część dekanatu – cztery z dwudziestu sześciu parafii - przyłączono do dekanatu potylickiego. Były to parafie w: Bełżcu, Krupcu, Lipsku i Woli Lipskiej (późniejszej Woli Wielkiej).[53] W roku 1811 dekanat tomaszowski wrócił do diecezji chełmskiej, ale już bez czterech wspomnianych wyżej parafii.[54] 

Stan taki nie uległ zmianie po kolejnym ustaleniu granic między zaborcami w 1815 r. - dekanat tomaszowski pozostał w diecezji chełmskiej w Królestwie Polskim utworzonym na terenie zaboru rosyjskiego a dekanat potylicki pozostał w diecezji przemyskiej w zaborze austriackim.[55] Ponieważ od tego czasu historia parafii i cerkwi w Bełżcu była związana z wspomnianymi wyżej, wydzielonymi parafiami i cerkwiami: w Krupcu, Lipsku i Woli Lipskiej, dlatego ich dzieje, w miarę potrzeby, włączone będą do dalszych rozważań.[56] Wiadomo że w ostatniej ćwierci XVIII w. cerkwie w Tomaszowie i jego okolicach były wizytowane parokrotnie: w latach 1780, 1790,1795 i 1800 - o czym informują głównie źródła pośrednie.[57] Niestety nie udało się natrafić na wizytacje cerkwi w Bełżcu z tych lat. Odnalezione informacje dotyczą tylko parafii. W pierwszej połowie lat osiemdziesiątych XVIII w. z czterech wyżej wspomnianych parafii przeniesionych z dekanatu tomaszowskiego do potylickiego utworzono dwie: w Lipsku z filią w Woli Lipskiej oraz w Bełżcu z filią w Krupcu.[58] W 1784 r. parafia lipska liczyła 38 parafian w Lipsku i 125 w Woli Lipskiej; w Bełżcu było 123 wiernych i w Krupcu 72.[59] Proboszczem wówczas był nadal ksiądz Symeon Sanocki, który piastował to stanowisko do co najmniej 1800 r.(!)[60] Z tego mniej więcej czasu pochodzi jedna z nielicznych w dziejach cerkwi informacji o szczegółach wyposażenia. Jest to spis kosztowności z 1785 r., który wykazał w cerkwi bełżeckiej srebrne korony na obrazach Matki Boskiej i św. Antoniego oraz na figurze Chrystusa Ukrzyżowanego. 

Spis ten, zarządzony przez Austriaków w całej Galicji, był wstępem do konfiskaty cenniejszych elementów wyposażenia świątyń wszystkich wyznań.[61] O stanie parafii informowały Tabellae super statu parochiarum, zachowane jednak fragmentarycznie- od 1790 do 1828 r. (z 39 lat obejmujących ten okres zachowały się dane do 22 lat).[62] Wiadomo z nich, że na przełomie XVIII i XIX w. zlikwidowano parafię w Lipsku przyłączając ją jako drugą filię do Bełżca; cerkiew filialną w Woli Lipskiej przyłączono do parafii w Hucie Starej zwanej też Hutą Kryształową. Kolatorami cerkwi byli kolejni właściciele wsi: Wincenty Pajączkowski (1790), Andrzej Pajączkowski (1792-1800) i Samuel Brześciański (1807-1813). Funkcję proboszcza w latach 1803 - 1817 pełnił ksiądz Jan Słabniewicz. W roku 1811 autor “Tabeli” zanotował o cerkwi w Bełżcu: Ecclesia in statu maxima desolationis. Zły stan obiektu wynikał z zaniedbywania obowiązków przez parocha, który bardziej zabiegał o swoje sprawy majątkowe, niż zajmował się problemami parafii. Potwierdza to protokół specjalnej komisji diecezjalnej spisany w Rawie Ruskiej w 1815 r.[63] W roku 1813 zaplanowano reorganizację sieci parafialnej. 

Przyjęto wówczas założenie, że siedzibą parafii będzie Lipsko, a filiami Bełżec, Krupiec i Wola Lipska.[64] Faktycznie jednak parafia w Bełżcu z filiami w Krupcu, Lipsku, a od 1815 r. w Woli Lipskiej, dotrwała do 1820 r.[65] Kolejna, druga, odnaleziona wizytacja cerkwi (pierwsza miała miejsce w 1761r.) pochodzi dopiero z 1815 r.[66] Wizytowano wówczas również cerkwie filialne wraz z nowo przyłączoną w Woli Lipskiej, poświęcając tej ostatniej niewiele uwagi. Wszystkie cztery cerkwie wzniesione były z drewna, przy czym świątynie w Krupcu, Lipsku i Woli stawiane były formą grecką zaś w Bełżcu formą kościoła (!). Zachowana cerkiew w Woli Wielkiej (Lipskiej)[67], oraz znany z ryciny widok cerkwi w Krupcu[68] wskazują, że określenie “forma grecka” oznaczało, w tym wypadku, cerkwie trójdzielne, jednokopułowe. Cerkwie w Bełżcu i Krupcu wymagały tylko reperacji z zewnątrz, natomiast stan cerkwi w Lipsku określono jako najmizerniejszy. Dzwonnice (oddzielnie stojące) były w Bełżcu i Krupcu, dzwonnica w Lipsku zgorzała. Parkany wokół cerkwi były upadłe, za wyjątkiem Lipska, gdzie nie było żadnego ogrodzenia ale za to był tam osobny cmentarz. Wyposażeniem każdej z cerkwi był ołtarz główny i dwa ołtarze boczne, nie było ikonostasów i Deesis. W Bełżcu i Krupcu były ozdoby mierne, brak było figur, tylko w Lipsku, jak zanotował wizytator, niektóre obrazy znajdują się brzydko malowane. W parafii nie było szkoły parafialnej. Liczbę wiernych określono na 308 dusz. Od 1817 r. kolatorem był Antoni Pietrzycki zaś administratorem od 1819 r.- ksiądz Jan Lewicki. W 1820 lub 1821 r. zlikwidowano parafię w Bełżcu, tworząc na jej miejsce parafię w Lipsku, z cerkwiami filialnymi w Bełżcu, Krupcu i Woli Lipskiej. Proboszczem został ksiądz Joachim Siarczyński. Parochowie lipscy zmieniali się dosyć często: w latach 1825-26 byli nim księża: Sylwester Lipnicki, w 1826 r. Ignacy Wankowicz a w 1828 r. Jan Rozejowski.[69] Tak przekształcona parafia była wizytowana w roku 1829. Nie było tu już wówczas proboszcza, parafią administrował ks. Bazyli Jaremkiewicz z Lubyczy. Wśród wielu kolatorów znajdowała się Tekla Pietrzycka, przypuszczalna opiekunka cerkwi w Bełżcu. W wizytacji tej, przede wszystkim, zwraca uwagę informacja, że w Lipsku żadnej cerkwi nie ma. Została ona rozebrana między 1826 a 1828 r. - o czym informują późniejsze archiwalia. Cerkiew na Woli w stanie średnim potrzebowała jedynie wymiany pokrycia, cerkiew w Krupcu była w stanie mizernym zaś w Bełżcu - do upadku nachylona i grozi niebezpieczeństwem. Stan dzwonnic określono jako mierny a ogrodzeń cmentarnych mizerny. Trupiarnia była tylko w Bełżcu, tam też jedynie znajdowały się zabudowania plebańskie. Wizytator zanotował również, że karczmy w czasie nabożeństw bywają zamknięte.[70] W 1827 r. rozpoczęto - spowodowany być może rozbiórką cerkwi - trwający kilkadziesiąt lat proces reorganizacji parafii w Lipsku[71], zakończony jej likwidacją około 1889 r. Na jej miejsce utworzono wówczas dwie parafie: w Bełżcu i Krupcu.[72]

Od 1828 r. corocznych informacji o stanie parafii w greckokatolickiej diecezji przemyskiej dostarczają drukowane schematyzmy. Od co najmniej czwartej ćwierci XIX w. opracowywane były one w oparciu o ankiety nadsyłane przez proboszczów. Skromność archiwaliów, szczególnie do trzeciej ćwierci XIX w., sprawia, że schematyzmy są ważnym źródłem, które należy jednak traktować z dużą ostrożnością, ze względu na sporo błędów, m.in. typograficznych. Według schematyzmów Lipsko, mimo braku cerkwi, było nadal siedzibą parafii.[73] Schematyzm na rok 1836 podaje że wierni mieszkali w kilkunastu miejscowościach: Lipsku (55 dusz), Woli Lipskiej (191), Jędrzejówce (7), Łapajówce (40), Łukawicy (12), Biernaszówce (5), Brzezinach Lipskich (4), Dembinach (1), mieście Narolu (26), we wsi Narol (21), w Chyżach i Kadłubiskach (53), w Krupcu i Podlesinie (63),w Pawelcach (10), Lipiu (12), Chlewiskach (12), Pizunach (1) i Bełżcu(194).[74] Proboszcza nie było tu od 1828 r. do 1839 r.[75]  

Kolejna wizytacja parafii w Lipsku miała miejsce w 1835 r. Brak cerkwi w Lipsku wizytator opatrzył uwagą że do wybudowania Cerkwi Matricis krok potrzebny JWM Konsystorza do Rządu uczyniony. W Woli cerkiew utrzymywana przez parafian znajdowała się w dobrym stanie; w Krupcu tylko ze Skarbony reperować usiłują. W Bełżcu cerkiew była bliska upadku, nikt reperacyą do teyże podejmować nie chce i nie można ich do tego siłować. Ołtarze iak na tak maleńkie i ubogie cerkiewki były dość dobre. W Bełżcu żertownik [...] dla braku miejsca [...] w zakrystii jest umieszczony. Osobne kryłosy miały cerkwie w Woli i Bełżcu, a w Krupcu był na pobocznym ołtarzu. Ambon nie było nigdzie. Tylko cerkiew w Bełżcu miała osobny chór, konfesjonał i ławki, tamże tylko Karbona, w innych cerkwiach pieniądze w Skrzyniach z bielizną chowają się. Podłogi miały wszystkie cerkwie zaś Suffit w Bełżcu był niebezpieczny. Zamki przy drzwiach były w dobrym stanie, a kraty miały tylko okna w zakrystiach. Patentu iura stolae, czyli taryfy opłat za posługi religijne, wizytator nie zastał w żadnej cerkwi. Cmentarze przy cerkwiach w Bełżcu i Woli były ogrodzone, a cerkwie pilnowane przez warty nocne, z wyjątkiem Krupca. Trupiarnia, tak jak poprzednio, była tylko w Bełżcu, w Woli funkcję tę pełniła dzwonnica. Wyposażenie w sprzęty liturgiczne, szaty i księgi było dobre, jedynie w Bełżcu uszczuplone przez kradzież, która miała miejsce 19 kwietnia 1835 r. przez niedozór wartowników, którzy przed burzą pod bliską szopę się schronili i tam zaspali tak mocno iż łoskot padnionego okna z gury nieusłyszeli. Informację o szkodzie przekazano do Urzędu Diecezjalnego i do cyrkułu w Żółkwi. Przedstawiciel Kryminału Lwowskiego. prowadził w tej sprawie śledztwo. Pisząc o stanie parafii wizytatorzy - ks. Bazyli Jaremkiewicz z Lubyczy Kniazie oraz jego kooperator ks. Józef Hurkiewicz - zwrócili uwagę na to, że Parochianie niektórzy podstępnie sami do obrządku łacińskiego xięży udają się, szczególnie małżeństwa mieszane do obrządku łacińskiego garną się gdzie często przyjmowane bywają.[76]  

W ramach procesu reorganizacji parafii w Lipsku była ona odwiedzana przez przedstawicieli kurii biskupiej z Przemyśla. Protokół takiej wizyty z 23 października 1839 r. określa stan cerkwi i podaje ilość wiernych. W Woli Lipskiej cerkiew była w stanie średnim a wiernych ponad 200; w Krupcu cerkiew zbliżała się do rujnacji, wiernych ponad 80; w Bełżcu cerkiew była świeżo po remoncie, wiernych ponad 150.[77] Drugi z tego roku opis wizytacyjny filialnej cerkwi bełżeckiej (w języku niemieckim) wymienia ołtarz główny śś. Piotra i Pawła, ołtarze boczne: św. Bazylego (prawy) i Matki Boskiej (lewy). Ponadto wspomniane są dwa dzwony, sygnaturka, dzwonek zakrystyjny i dzwonki ołtarzowe.[77a] Na czym polegał remont podaje kolejna, ostatnia w XIX w., wizytacja biskupia dekanatu potylickiego. Miała ona miejsce w roku 1844, za czasów biskupa Jana Śniegurskiego. Jest ona dla nas niezwykle interesująca gdyż wyjaśnia wiele z dotychczasowych niejasności. W Lipsku - centrum parafii - nie było cerkwi, gdyż mimo dobrego jej stanu (jeszcze 40 lat mogła trwać) została rozebrana. Inicjatorem rozbiórki, która miała miejsce przed 18 laty, czyli około 1826 r., był dziedzic Adalbert Łokuciejewski. Drewno z rozbiórki zostało sprzedane. Cerkiew w Woli, zwanej wówczas także Wolą Wielką, wybudowana została 5 kwietnia (w inskrypcji na nadprożu: 28 Apr.) 1755 r., z fundacji wójta Bazylego Sirca (?), za przyłączeniem się gromady wiejskiej. Jej stan, wraz z zakrystią, określono jako dobry. W Krupcu, za Narolem, cerkiew stojąca koło lasu, wzniesiona w 1711 r., była, wraz z zakrystią, w stanie średnim. Oczywiście, dla naszych rozważań, najistotniejszą jest informacja o cerkwi w Bełżcu: która dopiero w R. 1837 spustoszoną została, była drewnianą i w Roku 1756 przez fundatora Jabłonowskiego (sic!) wystawiona - natomiast ale po rozebraniu tey cerkwi starey, za staraniem i łożeniem kosztów administratora x. Leona Rozejowskiego i Dziedzica Stanisława Schmida niemniej tak gromady r. g. iako też r. l., która dla odległości Kościoła w Lipsku, rachując z mieysca mile a podczas słoty - także i lasami, nie sposobnie im było odwidzać Kościół, przeto na Chwałę Boską - wszelką pomoc ze swey strony ręczną dodali i przez Prowizorów jako majstrów to iest Matwija Jurczaka i Matwija Kwas w Roku 1838 dnia 27 września wybudowana została. Taki właśnie rok budowy cerkwi potwierdza data na nadprożu obramienia głównego otworu wejściowego. Data ta występuje tam, jak wspomniano wyżej, obok inskrypcji wymieniającej czas powstania poprzedniej cerkwi. Sugeruje to, że portal ten, a zapewne i cały babiniec, pochodzi z obiektu wzniesionego w 1756 r. O wyglądzie nowej cerkwi wiadomo tylko tyle, że miała zakrystię a wewnątrz chór bez organów. Wyposażenie stanowiły trzy ołtarze z antymisami, tabernakulum (zamykane), konfesjonał i komoda na sprzęty i szaty liturgiczne. Księgi metrykalne prowadzone były od 1785 r. Na cmentarzu cerkiewnym otoczonym rowem stał, wzmiankowany już we wcześniejszych wizytacjach, budynek trupiarni. Nowa dzwonnica była dopiero w trakcie budowania. W pozostałych dwóch cerkwiach również nie było ikonostasów; stan dzwonnic był dobry; cmentarz przycerkiewny w Krupcu otoczony był wałem ziemnym, a w Woli kamiennym murkiem. Warty nocne pełnili kolejno mieszkańcy w każdej z wspominanych wsi. W Woli działała już szkoła parafialna. Ówczesnym lipskim parochem był wymieniony wyżej ks. Leon Rozejowski. Liczbę wiernych wizytator określił na 752 osoby.[78]  

Ksiądz Rozejowski, który zapewne rezydował w Bełżcu, był proboszczem do następnego roku[79], kiedy to zmieniono sposób funkcjonowania parafii. W roku 1845 parafia Lipsko została podzielona na dwie administratury: jedną w Krupcu wraz z filią w Woli Lipskiej i kilkoma okolicznymi wsiami, drugą w Bełżcu obejmującą tylko tę miejscowość.[80] Taki stan przetrwał do około roku 1889, kiedy to, jak wspomniano, zlikwidowano parafię Lipsko, a z wyżej wymienionych administratur utworzono dwie parafie: jedną w Bełżcu a drugą w Krupcu. W skład parafii krupeckiej weszły cerkwie filialne w Woli Lipskiej (Wielkiej) i Lipsku, gdzie wzniesiono niewielki obiekt w 1887 r.[81] Parafie te zarządzane były przez oddzielnych parochów. Dzięki schematyzmom można ustalić z dużą dokładnością kolejnych administratorów Bełżca. Zmieniali się oni dosyć często, co 3 - 4 lata, jedynie czterech było dłużej niż 5 lat. Kolejno administratorami byli księża: Antoni Chojnacki (1846), Antoni Wołoszczakowicz (1848-53), Julian Starzecki (1858-60), Stefan Kozenko (1860-67), Wiktor Mazikiewicz (1867-69), Władysław Lewicki (1869-71), Wasyl Porodko (1872-75), Antoni Mokrycki (1875-82), Teodozy Lechicki (1883) i Justyn Monasterski (1883-89).[82] Jedną z nielicznych informacji w tym czasie o cerkwi jest jej zamieszczenie na planie katastralnym Bełżca w 1854 r.[83] Cerkiew, której wezwanie omyłkowo określono jako Sct Maria, ma rzut taki sam jak obecnie (co nie jest regułą na tego typu planach). Prostokątna działka cmentarza przycerkiewnego usytuowana była bezpośrednio przy drodze biegnącej przez wieś i sąsiadowała od zachodu z terenem zespołu dworskiego. W północno-wschodnim narożniku działki usytuowana była dzwonnica. Naprzeciwko cerkwi, po drugiej, (północnej) stronie drogi, stał budynek plebanii. W latach sześćdziesiątych XIX w. wyprostowano przebieg drogi zmieniając go na obecny. Cerkiew znalazła się za plebanią (na południe od niej).[84]  

Na tym samym planie w niedalekiej odległości na południowy-wschód od cerkwi zaznaczony jest teren cmentarza grzebalnego z niewielkim budynkiem w narożniku północno-zachodnim. Cmentarza tego nie wymienia jeszcze wizytacja z1844 r. Zachowane fragmenty nagrobków koło cerkwi wskazują, że dokonywano tu jeszcze pochówków w 1844 i 1849 r. Założenie nowego cmentarza można więc datować na połowę XIX w.[85] Reaktywowanie samodzielnej parafii w Bełżcu około 1889 r.poprzedziły prace remontowe cerkwi. 24 czerwca 1887 r. wizytował cerkiew dziekan potylicki ks. Jan Gawryszkiewicz. Według informacji przekazanej wizytatorowi przez ks. Justyna Monasterskiego prace remontowe polegały na: zmianie kształtu dachu nad babińcem, obiciu kopuły i dachu blachą, oraz na oszalowaniu ścian powyżej opasania. Zapewne wówczas dach babińca przedłużono, wysuwając jego okap znacznie przed lico ściany frontowej. Szczyt tego dachu oszalowano i pomalowano na kolor jasnobrązowy (podobnie jak szalunek ścian), po środku szczytu, umieszczając datę remontu, dziś już trudno czytelną. Być może wówczas też wykonano drzwi do zakrystii z zewnątrz. Znaczące zmiany zaszły we wnętrzu świątyni, gdzie zamontowano zakupiony w Lubyczy ikonostas, którego dotychczas tu nie było. Ikonostas zakupił i wykonał prace remontowe (łącznie z montażem ikonostasu) prowizor cerkiewny Mykoła Kozenko. Ofiarował on także, ze swojej pasieki, wosk na świece. Do wyposażenia przybył dywan i dzwonek. Prowizorem był również Jakub Kwas, śpiewakiem Łuka Mołodowicz a pałamarem Dymitr Panasowiec.[86] Kolejni parochowie do czasu I wojny światowej zmieniali się, tak jak poprzednio, dosyć często. Po Justynie Monasterskim byli: Wołodymir Kowalski (1891-93), Josyp Iwaniec (1893-97), Iwan Fediow (1897-98), Iwan Ducko (1898-1908), Josyp Kuszel (1908-10) i Andrej Pizjur (od 1910, do co najmniej 1913 r.).[87]

Dnia 10 grudnia 1904 r. cerkiew wizytował biskup przemyski Konstanty Czechowicz. Świątynia była w stanie dobrym, dzwonnica wyremontowana a cmentarz okopany i ogrodzony. Skarbonę zawierającą 220 koron zamykano dwoma kluczami. Prowizorami byli Michał Komodowski i Józef Lewko, kantorem - Michał Borkowicz.[88] W 1905 r. w północno-zachodnim narożniku cmentarza przycerkiewnego wzniesiono drewnianą kaplicę odpustową śś. Piotra i Pawła.[89] Stan cerkwi rozpoznawano w 1908 r. Budowlę tę określono jako starą, małą, ale zachowaną w najlepszym ładzie i czystości.[90] W Wykazie dochodów z 1913 r. podana jest informacja o wymalowaniu cerkwi w 1910 r. za sumę 1600 koron i wzniesieniu nowej, murowanej plebanii.[90a] W 1913 r. ks. Andrej Pizjur opracował ankietę będącą materiałem do schematyzmu na rok 1914. Warto może przytoczyć niektóre dane, gdyż nie wszystko znalazło się w schematyzmie, a część informacji różniła się od wydrukowanych. Już wówczas nie wiadomo było kiedy i przez kogo poświęcona i pobłogosławiona była cerkiew, którą według księdza wzniesiono w 1758 r. (!). Budowlę tę ubezpieczono w Towarzystwie “Dnistr”. Data ostatniej wizytacji biskupiej została określona na rok 1905 - faktycznie miała ona miejsce w 1904 r. (według schematyzmu w 1805 r.). Odpust odbywał się na śś. Piotra i Pawła (12 lipca). Przy parafii było bractwo trzeźwości liczące 30 osób. Diak, już wspomniany Michał Borkowicz, otrzymywał z kasy cerkiewnej 30 koron rocznie. Murowany budynek plebanii (stojący do dziś) wzniesiony został w 1911 r. Dziedzic, Stanisław Lewandowski, nie chciał przyjąć praw kolatorskich. Parafia liczyła 426 dusz: 315 w Bełżcu, 100 w folwarku i 11 w Brzezinach Bełżeckich; rzymskokatolików było 1280 (w schematyzmie 128). W dwuklasowej szkole trzech nauczycieli prowadziło lekcje w języku polskim.[91]

Po wybuchu I wojny światowej kozacy spalili prawie całą wieś, ale cerkiew ocalała. W 1916 r. Austriacy przedłużyli do Rejowca doprowadzoną tu ze Lwowa w 1887 r. linię kolejową.[92] Została ona poprowadzona m.in. wzdłuż południowej granicy cmentarza przycerkiewnego. W trakcie tych prac zespół cerkiewny i plebański poniosły szkody: zniszczeniu uległo ogrodzenie cerkwi (straty oszacowano na 400 koron), ogrodzenie plebanii (320 koron) i cmentarza grzebalnego (240 koron), ucierpiała kaplica odpustowa (100 koron) i wyposażenie cerkwi (zginęły fełon i złota łyżeczka o wartości 200 koron); w plebanii uszkodzono drzwi, okna, zamki (155 koron) a spośród zabudowań gospodarczych stajnię (208 koron) - straty oszacowano łącznie na 2123 korony.[93] W końcu 1917 r. parafia nie była obsadzona, z Krupca dojeżdżał tu ks. Iwan Łogiński.[94] Dopiero w marcu 1926 r. funkcję parocha objął ks. Wasyl Gumowski, który pełnił ją do 1930 r.[95] Po odzyskaniu niepodległości nastąpiła reorganizacja sieci dekanalnej diecezji przemyskiej. Bełżec znalazł się w dekanacie rawskim z siedzibą dziekana w Rawie Ruskiej.[96] W informacjach do kolejnego schematyzmu, opracowanych przy końcu 1927 r., ks. Gumowski podaje jako datę remontu cerkwi rok 1910, (daty tej nie podaje ks. Pizjur w 1913 r.). W cerkwi były trzy prestoły, nie było ikon zabytkowych lub słynących cudami ani też starych napisów lub historycznych pamiątek. Nie było biblioteki parafialnej. Działało tu bractwo świeczkowe złożone z 25 kobiet. Diakiem był wspomniany już w 1904 r. Michał Borkowicz. Liczba wiernych spadła do 390, być może z powodu polonizowania się grekokatolików, na co zwrócił uwagę proboszcz.[97] Kolejny raz cerkiew remontowano w 1930 r. Informuje o tym taka właśnie data namalowana na jednym z elementów konstrukcyjnych dachu okapowego babińca. O pracach tych brak informacji źródłowych. Można jedynie przypuszczać że wówczas wnętrze cerkwi - ściany i stropy- obito boazerią, którą następnie pomalowano i częściowo pokryto skromną polichromią (kopułę, balustradę chóru i fragment ściany babińca); wnętrze zakrystii otynkowano i pobielono. Być może również wówczas wymieniono blaszane pokrycie dachu, zamontowano nowy krzyż i pomalowano zewnętrzne oszalowanie na brązowo.[98]

== STRONA 2 ==


Wszystkie prawa zastrzeżone. Wykorzystanie powyższego tekstu w druku lub w formie elektronicznej - bez zgody autora - zabronione. Zabronione jest również kopiowanie niniejszej internetowej wersji tekstu bez zgody autora strony.

POWRÓT