|

©Danuta
Kawałko, Kaplice na źródłach (1), Zamojski Kwartalnik Kulturalny, 86-87
(1-2/2006) oraz Kaplice na źródłach (2), Zamojski Kwartalnik Kulturalny,
88-89 (3-4/2006). Teksty opublikowane za zgodą autorki
Opracowanie
©Paweł Rydzewski / www.roztocze.horyniec.net
Od
niepamiętnych czasów wiara ludzi wiąże nadprzyrodzone zjawiska z wodą. Źródła
wytryskują w miejscach objawień, ale także objawienia mają miejsca przy źródłach
wody. Konsekwencją takich wydarzeń bywają fundacje figur, kaplic i kościołów.
Wiele sanktuariów, tj. miejsc uświęconych obecnością Boga lub świętych -
zlokalizowanych jest przy źródłach. Do miejsc tych, kierując się pobożnością,
pielgrzymują wierni z nadzieją, że modlitwy tam odmówione mają szczególną
moc dokonywania nawróceń czy uzdrowień.
W granicach Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej
miejsca kultu związane z wodą znane są od wieków. Mieli je katolicy obydwu
obrządków oraz prawosławni. Pobożność ludu szukającego Bożej pomocy
nasilała się w chwilach trudnych. Do takich należał wiek XVII, który był
czasem licznych nawałnic wojennych, które przechodziły przez kraj. Wyprawy
Tatarów na ziemie południowo-wschodniej Polski, powstanie Kozaków przeciwko
Rzeczpospolitej pod wodzą Bohdana Chmielnickiego, potop szwedzki - siały grozę
wśród miejscowej ludności. Ludzie często kryli się po lasach przed obcymi
wojskami. Rosła trwoga. W tym czasie obserwuje się powstanie wielu miejsc
kultu, związanych z objawieniami przy źródłach. Objawienia miały także
miejsce w wiekach późniejszych.
W miejscach kultu związanych ze źródłami
wierni oddają cześć Matce Bożej i świętym. Niejednokrotnie kustoszami
kultu w kaplicach na źródłach były lub nadal są zakony. Mniszki prawosławne,
a wcześniej mnisi opiekowali się ikoną Matki Bożej Turkowickiej.
Franciszkanie konwentualni mają staranie o kaplicę w Nowinach Horynieckich, a
w ubiegłych wiekach o parafię św. Marii Magdaleny w Puszczy Solskiej i św.
Stanisława bp. w Górecku Kościelnym. Bernardyni są od XVII w. w radecznickim
sanktuarium św. Antoniego Padewskiego (z krótką przerwą w czasach zaborów).
Miejscem kultu św. Wojciecha bp. w Tomaszowie, w latach 1727-84, opiekowali się
trynitarze. Z działalnością reformatów miał d. związek kult św. Mikołaja
bp. w Kolonii Kryłów. Matki Bożej Krasnobrodzkiej przez 200 lat strzegli
dominikanie. Dzięki lwowskim siostrom Benedyktynkom od Adoracji Najświętszego
Sakramentu pojawił się kult św. Anny w Wasylowie Wielkim.
Kaplica nad źródłem w
Turkowicach
Źródło
z cudowną wodą w Turkowicach związane jest z prawosławnym kultem Matki Bożej
Turkowickiej. Ma swoją legendę wiążącą je z przewożeniem ikony Czarnej
Madonny z Bełza na Jasną Górę. Jak głosi legenda, w 1382 r. książę Władysław
Opolczyk wioząc ikonę Czarnej Madonny z Bełza na Śląsk zatrzymał się na
odpoczynek w Turkowicach. Nazajutrz po odjeździe księcia miejsce spoczynku
ikony zazieleniło się trawą i zostało oświetlone blaskiem. W miejscu gdzie
"nocował" obraz wytrysnęła krynica, a woda z niej - wg podań, miała
moc uzdrawiającą. Fakt uznany został za cudowny. Wkrótce wybudowano tu
kaplicę, w której umieszczono kopię ikony, wzorowaną na wizerunku Czarnej
Madonny. Na przełomie XIV i XV wieku w Turkowicach powstał męski monaster.
Mnisi opiekowali się miejscem kultu Bogarodzicy do czasu zamknięcia monasteru
w 1789 r. Do sanktuarium pielgrzymowali wierni z Ziemi Chełmskiej i Rusi.
Z czasem źródło wyschło i zostało zapomniane.
W 1903 r. z inicjatywy lubelskiego biskupa prawosławnego Germana, utworzono w
Turkowicach filię żeńskiego monasteru z Radecznicy. Do nowo konsekrowanej
cerkwi, w 1906 r. przeniesiono ikonę Matki Bożej Turkowickiej. Mniszki wraz ze
świętą ikoną opuściły monaster w 1915 r. Ikona prawdopodobnie do 1941 r.
znajdowała się w Kodniu pod Żytomierzem, zaś w Turkowicach była jej wierna
kopia, którą po rewolucji wykonał Ziń z Hrubieszowa.
W okresie międzywojennym w d. monasterze mieściły
się szkoły państwowe. Drewnianą cerkiew rekoncyliowano (1919 r.) na kościół
rzymskokatolicki (świątynia pełniła rolę filialnego kościoła jeszcze
kilka lat po II wojnie światowej, a w 1981 r. przeniesiona została do Żernik).
Uroczystości ku czci ikony Matki Bożej Turkowickiej kilkakrotnie odbyły się
w Turkowicach w okresie międzywojennym. Największe, z udziałem kilku tysięcy
wiernych, miały miejsce w 1929 r. oraz w latach 1933-36.
Dawny zespół monasteru w okresie powojennym użytkuje
szkoła rolnicza. W 1981 r., w prawosławnej kapliczce znajdującej się na
dziedzińcu Zespołu Szkół Rolniczych, odnaleziono dwie ikony. Jedna z nich
okazała się wierną kopią słynnej ikony turkowickiej. 15 lipca 1981 r.
przeniesiono ją do cerkwi św. Mikołaja w Tomaszowie Lubelskim, a wiosną 1990
r. do Monasteru św. Onufrego w Jabłecznej, gdzie w pierwszą niedzielę po
2/15 lipca (poprzednio 2/15 lipca) jest obchodzone Święto Turkowickiej Ikony
Matki Bożej.
Źródło w Turkowicach ponownie przypomniane
zostało w ostatnim czasie (pierwotne istniało w innym miejscu). Od kilku lat
odbywają się tu doroczne uroczystości związane z kultem ikony Matki Bożej
Turkowickiej (15lipca). Poprzedzają je nieszpory w wigilię święta oraz w
dzień odpustu Święta Liturgia w cerkwi hrubieszowskiej. Następnie wierni
udają się do Turkowic. Tam, od krzyża upamiętniającego istnienie monasteru,
przechodzi do źródła procesja, gdzie ma miejsce poświęcenie wody, którą
wierni zabierają do domów. Procesja wraca od źródła pod krzyż i kończy się
uroczystym nabożeństwem dziękczynnym. W uroczystościach bierze udział od
400 do 800 wiernych, którzy zjeżdżają z Lubelszczyzny, Podlasia, Białostocczyzny,
ale także z Lwowszczyzny i Wołynia. Zawsze uczestniczy w nich biskup.
W miejscu kultu wybudowana została drewniana
kaplica. Jest w niej źródło (w obudowanej studni) oraz kapliczki szafkowe
(wcześniej wisiały na pobliskich drzewach), w których wierni zostawiają wota
(gipsowe figurki Matki Bożej, krzyże, obrazki i różańce).
Dawne sanktuarium maryjne w
Radkowie
W
miejscowości Białystok PGR znajduje się miejsce związane z kultem Matki Bożej.
Do II wojny znane było jako greckokatolickie sanktuarium maryjne w Radkowie.
Nieznany jest czas jego powstania. Przekazywana tradycja mówi, że pasącym
owce pasterzom ukazała się Matka Boża. Wydarzenie to spowodowało, że na
miejscu objawienia, poza wsią - nad źródłem, ustawiono drewnianą kaplicę
cerkiewną poświęconą Bogarodzicy. Wodzie ze źródła przypisywano właściwości
uzdrawiające. Przy kaplicy była kalwaria z XIV stacjami Drogi Krzyżowej,
usytuowanymi przy dróżkach. Obrazki Męki Pańskiej znajdowały się w
drewnianych kapliczkach krytych blachą.
Sanktuarium uchodziło za niezwykle popularne w
okolicy w wieku XIX. Jeszcze do II wojny przybywali tu liczni pątnicy -
grekokatolicy i łacinnicy (także z okolic Lwowa) na doroczne odpusty. Główne
uroczystości odpustowe miały miejsce w dziewiąty piątek po Wielkanocy.
Prawdopodobnie związane były z tzw. Dniami Krzyżowymi, podczas których
zanoszono modlitwy o urodzaj oraz zachowanie plonów i ludzi od klęsk żywiołowych.
Wg przekazywanych relacji świadków tamtych wydarzeń odpusty trwały około
tygodnia. Po dróżkach kalwarii odbywały się procesje. Do sanktuarium przywożono
chorych, których obmywano wodą ze źródła. Miały tu miejsce uzdrowienia.
Kaplicę rozebrano po II wojnie światowej, a kult
został zaniechany na długie lata. Ożywił się ponownie w latach 90. ubiegłego
wieku. Nad źródełkiem ustawiona została niewielka kapliczka, do której
pielgrzymują wierni obrządku wschodniego, głównie z terenu Ukrainy (z okolic
Waręża), ale także z dalekiej Kanady.
Kapliczka nad źródłem w Sławęcinie
U
podnóża wzgórz Stanisławki w miejscowości Sławęcin znajduje się źródło.
D. istniał tu znany ośrodek pielgrzymkowy, maryjne sanktuarium
greckokatolickie, z czasem zamienione na prawosławne. Na doroczne uroczystości
odpustowe Matki Bożej Jagodnej (2 lipca), przybywały tu liczne pielgrzymki z
okolicznych terenów. Odpusty gromadziły zarówno prawosławnych jak i katolików,
którzy żyli zgodnie, związani więzami pokrewieństwa. Woda ze źródła miała
niezwykłe właściwości, a przybywający do sanktuarium chorzy doznawali
uzdrowień.
Wg XIX-wiecznych przekazów w 1882 r. nad cudownym
źródłem miała ukazać się ikona Matki Bożej. Fakt ten zdecydował, że dwa
lata później w miejscu objawienia wybudowano drewnianą kaplicę na rzucie
krzyża. Ponieważ teren wokół źródła był błotnisty, kaplicę postawiono
na dębowych palach. Ikona Matki Bożej ukazywała się wiernym kilkakrotnie. W
1886 r. prawosławny biskup lubelski Fławjan poświęcił kaplicę i wkrótce
została włączona jako cerkiew filialna do parafii Opieki Matki Bożej w Łaziskach.
Obsługiwali ją wówczas księża prawosławni z Łazisk. Kaplica została
rozebrana w 1938 r. Na miejscu pozostały jedynie dębowe pale wbite w bagno.
Przed kilkoma laty Krzysztof Wróblewski z Sitna
zakupił łąkę, na której znajduje się źródło, urządził obok staw oraz
ustawił kapliczkę z płaskorzeźbą Matki Bożej, wykonaną przez jego ojca.
Miejsce zostało poświęcone przez biskupa Jana Śrutwę 6 sierpnia 2001 r.
Obecnie miejsce d. sanktuarium maryjnego otoczone jest kultem miejscowym. Dużym
zainteresowaniem cieszy się woda ze źródła.
Kaplica Matki Bożej w Nowinach
Horynieckich
Dawna
tradycja łączy kaplicę w Nowinach Horynieckich z objawieniami Matki Bożej.
Dzieciom pasącym krowy nad rzeką Słotwiną ukazała się piękna Pani w białych
szatach i zachęcała je do modlitwy, która miała być orężem przed nawałnicą
wojenną. Spisane kroniki odnotowały objawienia 12 czerwca, 2 sierpnia i 8 września
1636 r. W ich miejscu wytrysnęło źródełko, a ludzie ustawili tu krzyż. Z
czasem krzyż zastąpiono drewnianą figurą Matki Bożej, wykonaną przez
miejscowego rzeźbiarza. Jej wygląd sugeruje, że pochodzi z poł. XVIII w.
Do kaplicy ze słynącą łaskami figurą Matki Bożej
oraz cudownego źródełka z wodą, która leczy wszelkie dolegliwości (wśród
nich choroby oczu) przybywały pielgrzymki i procesje. Świadectwa doznawanych
łask spisywano w księgach. Pątnicy składali tu liczne wota. Miejsce kultu
Matki Bożej w Nowinach Horynieckich gromadziło wiernych obydwu obrządków. W
latach 60. XIX w. wybudowano w miejscu objawień niewielką kaplicę z kamienia,
którą w 1896 r. zastąpiono nową - drewnianą. Kaplicę poświęcono 16 maja
1898 r., a franciszkanie z pobliskiego Horyńca otrzymali zgodę na odprawianie
w niej Mszy św. Z czasem franciszkanie nabyli teren wokół kaplicy oraz wzgórze
porośnięte lasem. Mógł on pomieścić nawet kilka tysięcy pielgrzymów.
Drewnianą kaplicę z figurą Matki Bożej powiększono w 1979 r. Obecnie
znajdują się w niej: słynąca łaskami figura Matki Bożej, dwa obrazy upamiętniające
objawienia Matki Bożej oraz pobyt św. Brata Alberta Chmielowskiego i bł.
Siostry Bernardyny Marii Jabłońskiej w Horyńcu, ocembrowane źródło. Obok
kaplicy powstał ołtarz polowy. W ostatnich latach sanktuarium wzbogaciło się
o 2 kolejne kapliczki: św. Antoniego Padewskiego i św. Franciszka z Asyżu.
Największe uroczystości w kaplicy nad źródłem
mają miejsce w wigilię odpustu św. Antoniego Padewskiego. Zwyczaj ten sięga
wieku XIX. Po nieszporach w horynieckim kościele wyrusza procesja do kaplicy w
Nowinach. Podczas procesji wierni śpiewają pieśni maryjne. W kaplicy
odmawiana jest Litania Loretańska, zgromadzeni słuchają kazania, po którym
kapłan święci wodę w źródle wewnątrz kaplicy. Wodę tę wierni zanoszą
do domów. Procesje takie odbywały się d. także w święta maryjne.
Sanktuarium Matki Bożej
Krasnobrodzkiej
Historia
sanktuarium maryjnego w Krasnobrodzie sięga XVII w. i wiąże się z
objawieniem Matki Bożej mieszkańcowi wsi Szarowola. Dręczonemu opętaniem
Jakubowi Ruszczykowi ukazała się Matka Boża, która poleciła wystawić figurę
na chwałę Chrystusa, obiecując w zamian uwolnienie od opętania. Miało to
miejsce 5 sierpnia 1640 r., w borze pod Krasnobrodem. Obdarzony łaską zdrowia
Jakub, w dowód wdzięczności wystawił figurę w miejscu objawienia. Wkrótce
miejsce stało się powszechnie odwiedzanym przez wiernych. Pątnicy, przybywając
po uzdrowienie zostawiali przy figurze wota i obrazki.
Jesienią 1648 r., wojska Bohdana Chmielnickiego w
pochodzie na zamojską twierdzę, zdewastowały miejsce objawienia. Zniszczeniu
uległa figura, wycięto pobliskie drzewa, zrabowano cenniejsze wota, a inne
zniszczono. Wiosną 1649 r. miejscowa ludność w pośniegowym błocie znalazła
mały obrazek, przedstawiający Matkę Bożą adorującą Dziecię Jezus.
Obrazek, pomimo że przeleżał od jesieni do wiosny w błocie, zachował swoją
świeżość co wierni uznali za fakt nadzwyczajny. Otoczono go czcią i kultem.
W latach 1648-64, w miejscu objawień z fundacji Katarzyny z Ostrogskich
Zamoyskiej powstał drewniany kościółek, w którym umieszczono cudowny
obrazek. Do opieki nad miejscem objawień, Jan Sobiepan Zamoyski sprowadził
dominikanów, którzy byli kustoszami kultu Matki Bożej w Krasnobrodzie w
latach 1664-1864. Drewniany kościółek w 1673 r. został spalony przez Tatarów.
Uratowany z pożaru obrazek przeniesiono wówczas do kościoła ormiańskiego w
Zamościu. W roku 1680 łaski uzdrowienia za sprawą cudownego obrazka doznała
Maria Kazimiera - żona króla Jana III Sobieskiego. Jako wotum wdzięczności
wystawiła murowany kościół (1690-99), a nieco później klasztor. Cudowny
obrazek Matki Bożej Krasnobrodzkiej został umieszczony w ołtarzu głównym kościoła.
Sanktuarium maryjne w Krasnobrodzie stało się
miejscem odwiedzanym przez licznych pątników, którzy doznawali tu łask
uzdrowienia. Prawdziwość objawień i kultu cudami słynącego obrazka w XVII
wieku potwierdzały komisje kościelne, protokoły wizytacji biskupich i
dokumenty fundacyjne kościoła. Podczas wojny północnej w 1703 r. obrazek
przechowywano w Zamościu. W czasie oblężenia obnoszono go po murach miejskich
niczym Jasnogórski obraz podczas potopu szwedzkiego.
Liczba pielgrzymek zmalała w czasach rozbiorów.
Kult ożywił się po uzyskaniu niepodległości w 1918 r. Podczas II wojny
cudowny obraz był ukrywany we dworze Kazimierza Fudakowskiego. Dynamiczny rozwój
kultu Matki Bożej Krasnobrodzkiej nastąpił po II wojnie. Dnia 4 lipca 1965
roku bp lubelski Piotr Kałwa dokonał, na prawie papieskim, koronacji cudownego
obrazka wraz z jego powiększoną kopią.
Krasnobrodzki obrazek Matki Bożej jest
litograficzną odbitką (9x14 cm) na papierze mszalnym. Wykonany został w poł.
XVII w. w nieznanej drukarni. Przedstawia Maryję adorującą Dzieciątko,
spoczywające u Jej stóp. Dzieciątko wyciąga rękę w kierunku Maryi w geście
błogosławieństwa. Scena adoracji umieszczona została w różanym ogrodzie.
Na obrazku widnieje gołębica - symbol Ducha Świętego. Całość otacza
wieniec ze stylizowanych kwiatów i łaciński napis, który w przekładzie
brzmi: "Dziecię piękniejsze od słońca. Dziewica jak słońce jaśniejąca.
Oglądajcie na niebie i na ziemi Boga".
Obrazek umieszczony jest w srebrnej ramce, którą
wieńczą aniołki trzymające koronę. Jest on reminiscencją obrazu, włoskiego
malarza Francesco Raiboliniego (1430-1518) z Bolonii, znajdującego się w
Pinakotece Monachijskiej. Scena Maryi i Dzieciątka na tle gaju różanego
bliska była zakonowi dominikanów, który upowszechniał nabożeństwo do Matki
Bożej Różańcowej. Cudowny obrazek jest zamieszczony w swej powiększonej
kopii, którą wykonał krakowski malarz prof. Tadeusz Korpal (1964 r.).
Sanktuarium Matki Bożej Krasnobrodzkiej jest głównym
sanktuarium Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej. Ku czci Matki Bożej są tu
doroczne odpusty: 2 lipca (Matki Bożej Jagodnej), 15 sierpnia (Wniebowzięcia
Najświętszej Maryi Panny), w I niedzielę października (Matki Bożej Różańcowej).
Główne uroczystości odpustowe przypadają na święto Matki Bożej Jagodnej.
W wigilię odpustu do kaplicy "na wodzie" odbywa się nocna procesja różańcowa
oraz pasterka maryjna w miejscu objawień. W każdą sobotę odprawiane są
maryjne nabożeństwa z zanoszonymi prośbami i podziękowaniami.
W sanktuarium znajdują się historyczne i
aktualne księgi łask otrzymanych za pośrednictwem Matki Bożej
Krasnobrodzkiej. Do sanktuarium przybywają zorganizowane pielgrzymki autokarowe
i piesze z terenu diecezji (chorych, ministrantów, dzieci w ramach "białego
tygodnia", gimnazjalistów przed bierzmowaniem, maturzystów, parafian), a
także z całej Polski oraz pielgrzymi indywidualni. Miejsce to odwiedza każdego
roku ok. 200 tysięcy pątników.
W miejscu objawień stoi XIX-wieczna kaplica zwana
kaplicą "na wodzie" lub "kaplicą objawień". Wybijają pod
nią liczne źródła, z których woda zasila rzekę Wieprz. Woda ta przez wierzących
uznawana jest za uzdrawiającą. W kaplicy znajdują się kopie cudownego obrazu
Matki Bożej Krasnobrodzkiej. Do kaplicy "na wodzie" prowadzi Aleja
Najświętszej Marii Panny, przy której usytuowane są kaplice: św. Onufrego,
Anny i Antoniego. Obok kaplicy znajdują się kamienne Stacje Różańcowe oraz
figura przedstawiająca objawienie Matki Bożej Jakubowi Ruszczykowi (wyk.
Andrzej Gontarz w 1993 r.).
Kaplica nad źródłem w
Hrubieszowie
Na
przedmieściu Hrubieszowa zwanym Teresówka, na skraju łąk i zachodniego
zbocza Tatarskiej Góry, znajduje się kaplica ze źródłem. Prawdopodobnie
tradycja lokowania w tym miejscu kapliczki sięga XVII w., co podaje
zamieszczona na krzyżu tablica z 2000 r.: "Wotum za rozgromienie Tatarów/
przez króla/ Jana III Sobieskiego w roku 1672./ Niemy świadek/ zbrodni
hitlerowskich./ Woda ze źródła uznawana/ za cudowną i leczniczą/ związana
z kultem objawienia/ Matki Boskiej Bolesnej".
W d. czasach kapliczka znana była jako miejsce
pielgrzymek wiernych z okolicznych stron, także z Wołynia. Obecną kaplicę
ufundowały siostry Kozielewicz z Teresówki. Znajduje się w niej obraz Matki
Bożej Bolesnej (umieszczony w ołtarzu). Jednak szczególną wartością tego
miejsca jest obraz Matki Bożej z Lourdes (umieszczony w niewielkim ołtarzyku).
Wg przekazywanej tradycji wizerunek ten przywieziono z kościoła na Wołyniu
(nie wiadomo którego), w odległych czasach. Ponadto w kaplicy są kopie współczesne
obrazów (Matki Bożej Częstochowskiej, Najświętszego Serca Jezusowego, św.
Jana Chrzciciela), niewielkie figurki świętych, drewniane krzyżyki i
wizerunki Chrystusa Ukrzyżowanego. Przy Południowej ścianie kaplicy znajduje
się źródełko, ujęte kręgami betonowymi.
Obecnie miejsce ma znaczenie lokalne. W kaplicy
modlą się wierni z Pobereżan i Teresówki (przedmieść Hrubieszowa) podczas
majówek. Przy kaplicy zatrzymują się pątnicy, którzy pielgrzymują z
Hrubieszowa do Krasnobrodu. Odprawiana jest tu doroczna Msza św. kończąca
obchód poświęcenia pól.
Kaplica Matki Bożej Kryńskiej
w Kotorowie
W
miejscowości Kotorów, na skraju lasu, w miejscu zwanym uroczysko "Krynki"
znajduje się kaplica nad źródłem. Wg przekazywanego podania, miała tu
chronić się miejscowa ludność podczas napadów tatarskich, a kaplicę miał
wznieść dziedzic sąsiedniej wsi (nie wiadomo jednak której).
Obecna kaplica wybudowana została w 1863 r., o
czym świadczy data na drzwiach i narożnym słupie. Kaplicę remontowano w 1911
r. i w latach 90. ubiegłego wieku. Znajduje się w niej drewniana figura Matki
Bożej z Dzieciątkiem (d. umieszczona była w ołtarzyku z figurkami adorujących
aniołków). Miejscowi nazywają ją Matką Bożą Kryńską lub Krynecką, od
miejsca lokalizacji kaplicy na źródle czyli krynicy. Spod wschodniej ściany
kaplicy wypływa źródełko (ob. obudowane betonowymi kręgami), z którego
woda uznawana jest za cudowną, posiadającą właściwości lecznicze.
Do kaplicy nad źródłem przybywają pielgrzymi
oraz turyści, nawet z dalekich stron. Najwięcej wiernych gromadzi uroczystość
odpustowa, przypadająca w trzecią niedzielę maja. Wówczas w kaplicy
odprawiana jest Msza święta. Pątnicy zostawiają w kaplicy wota (gipsowe
figurki, obrazki, różańce, koraliki).
Kaplica Matki Bożej Sokalskiej
i św. Mikołaja bp. w Siedliskach
U
źródeł rzeki Prutnik w Siedliskach, znajduje się drewniana kaplica "na
wodzie". Kapliczka stała w tym miejscu już w k. XVIII w. Wg przekazu
ustnego pasterzowi pasającemu owce na pobliskim pagórku, ukazała się postać
Matki Bożej. Przestraszony pasterz, nieopatrznie uderzył postać trzymanym w ręku
batem, co spowodowało, że rozpłynęła się ona w nurcie rzeki. Mieszkańcy
wsi, aby przebłagać Matkę Bożą za czyn pasterza, ustawili w miejscu
objawienia kapliczkę. W jej wnętrzu znalazł się obraz Matki Bożej, sporządzony
według opisu pasterza. Jak się później okazało wizerunek ten był
identyczny z obrazem Matki Bożej z pobliskiego Sokala.
Z czasem do kapliczki w Siedliskach zaczęli
przybywać pielgrzymi, aby skosztować wody, mającej od pamiętnego zdarzenia właściwości
uzdrawiające. O uzdrowieniach świadczyć miały znajdujące się na ścianach
kapliczki liczne wota, a nawet kule, które pozostawiali tam chromi po
odzyskaniu władzy w nogach.
W latach 20. XX w., z powodu złego stanu kapliczkę
rozebrano i zastąpiono nową, którą wybudowali stolarze Teodor Fedus i Paweł
Pańczak. Wówczas zaginął obraz Matki Bożej Sokalskiej, a do kaplicy
przeniesiono z cerkwi ikonę procesyjną (XVIII w.?), dwustronnie malowaną, z
przedstawieniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz wizerunkiem św.
Mikołaja, która znajduje się tu do dziś.
Dnia 6 czerwca 2003 r., w stulecie fundacji kościoła
rzymskokatolickiego w Siedliskach, dla upamiętnienia objawienia Matki Bożej,
mieszkańcy Siedlisk ufundowali figurę Matki Bożej Sokalskiej. Figura
ustawiona została przy kaplicy "na wodzie". Obok, na kamiennej
tablicy, zamieszczono treść przekazywanej tradycji. Woda przy kapliczce, wg
tej tradycji, ma właściwości uzdrawiające, szczególnie 22 maja, kiedy to
miało miejsce objawienie. W tym samym czasie Kościół greckokatolicki oddaje
cześć św. Mikołajowi Cudotwórcy arcybiskupowi Myr Licejskich (na pamiątkę
przeniesienia relikwii św. Mikołaja z Myr Licyjskich do włoskiego miasta Bari
w 1082 r.). Przy kaplicy w Siedliskach 22 maja odprawiane są nabożeństwa
wiernych dwóch obrządków: greckokatolickiego i rzymskokatolickiego.
Kołaicha - kaplica św. Jana
Nepomucena d. Matki Bożej
W
miejscowości Kołaicha, znajduje się kaplica nad źródłem. Wg XIX-wiecznych
publikacji drewniana kaplica nosiła wezwanie Najświętszej Maryi Panny i
wybudowana została w 1847 r. Był w niej ołtarzyk, ze starą kopią obrazu
Matki Bożej Częstochowskiej. W przedsionku kaplicy stała figura św. Jana
Nepomucena (z poł. XIX w.). Obok kaplicy znajdowały się dwie mniejsze
kapliczki drewniane, które z czasem uległy zniszczeniu.
Nie zachowały się żadne przekazy na temat kultu
tego miejsca. Nieznane są losy obrazu Matki Bożej z kaplicy. Być może
przeniesiony został do którejś z okolicznych świątyń. W latach międzywojennych
w kaplicy była jedynie figura św. Jana Nepomucena.
Po II wojnie światowej kaplica chyliła się ku
upadkowi i została rozebrana w 1950 r. Staraniem ks. Piotra Sadowskiego w jej
miejscu wzniesiono nową kaplicę - murowaną. Umieszczono w niej ocalałą
figurę św. Jana Nepomucena.
Obecnie kaplica jest utrzymywana staraniem
parafii. Źródło jest nadal czynne i otaczane przez wiernych szacunkiem.
Kaplica z wizerunkiem Matki Bożej
Leżajskiej w Józefowie
Przy
źródle rzeki Nepryszki w Józefowie znajduje się murowana kaplica z kopią
obrazu Matki Bożej Leżajskiej. Kaplica wybudowana została w wieku XIX. Po
drugiej stronie drogi stała niegdyś cerkiew unicka. Nie wiadomo kiedy i w
jakich okolicznościach znalazł się w kaplicy obraz Matki Bożej Leżajskiej,
ani jak przejawiał się tu kult w przeszłości. Obecnie w kaplicy odbywają się
nabożeństwa majowe ku czci Matki Bożej.
Grota Matki Bożej z Lourdes w
Jezierni
W
Jezierni znajduje się grota z figurą Matki Bożej. Zlokalizowana jest nad źródłem,
w centrum wsi, ok. 150 m na zachód od kościoła.
Historia tego miejsca sięga II wojny światowej.
Wysiedleni na początku wojny mieszkańcy Jezierni zaczęli powracać do swoich
domostw. Ich obejścia były zniszczone. Miejscowość od dłuższego czasu
trapiła straszliwa susza. Ludzie zastanawiali się, czy zatrzymać się tu na
stałe, czy też szukać innego miejsca. Zanosili do Boga modlitwy o pomoc w
podjęciu decyzji i prośby o przerwanie suszy. Niespodziewanie, 2 lutego 1943
r., w święto Matki Bożej Gromnicznej, w centrum wsi wytrysnęło źródło.
Było ono na tyle silne, że dało początek rzeczce Źrenicy. Wydarzenie umocniło
wiarę mieszkańców w Boską moc i orędownictwo Maryi, a miejsce stało się
dla nich niemalże świętością. Pieczołowicie o nie dbano i strzeżono go.
Tak było do lat 70., później źródło zarosło i stało się miejscowym śmietniskiem.
W 2000 r. erygowano w Jezierni parafię. Wówczas,
chcąc podziękować Matce Bożej za opiekę nad wioską, postanowiono teren wokół
źródła uporządkować. Nad źródłem wybudowano grotę Matki Bożej na wzór
Lourdes. Dnia 25 maja 2001 r. bp Mariusz Leszczyński poświęcił Grotę Matki
Bożej i tablicę kardynała Stefana Wyszyńskiego, upamiętniającą jego pobyt
w Jezierni jako biskupa lubelskiego w 1948 r. Grota Matki Bożej nad źródłem
i założony przy niej Park Kardynała Wyszyńskiego w Jezierni znalazły się
na szlaku pielgrzymkowym Roztocza. Miejsce odwiedzają pielgrzymki zorganizowane
oraz indywidualni pątnicy. W majowe niedziele i święta odprawiane są tu Msze
święte oraz nabożeństwa.
Kaplica św.
Marii Magdaleny w Biłgoraju, dawniej w Puszczy Solskiej
W
1603 r. nad rzeką Ruską Ładą, na skraju Puszczy Solskiej pasterzom objawiła
się św. Maria Magdalena. Wg przekazywanych legend, strzegący bydła pasterze
ze wsi Sól, usłyszeli dziwne dźwięki. Idąc za ich głosem znaleźli dwa
dzwony wiszące na sośnie, które same wprawiały się w ruch i zdawały się
wiernych wzywać do modlitwy. Wieść o widzeniu pasterzy obiegła okolicę. Lud
począł się gromadzić na wspólnej modlitwie. Podczas modlitwy zgromadzeni
ujrzeli unoszącą się nad drzewami postać św. Marii Magdaleny, która wzywała,
aby miejsce to poświęcić Bogu. Pełni głębokiej wiary ludzie otrzymywali w
miejscu objawienia liczne łaski. Po zbadaniu sprawy władze kościelne zezwoliły
na kult św. Marii Magdaleny.
W 1604 r. Jan Zamoyski, kanclerz i hetman wielki
koronny, ówczesny właściciel folwarku, na terenie którego miało miejsce
objawienie, ufundował drewnianą kapliczkę poświęconą świętej. Około
roku 1623 powstało tu oratorium. Zamieszkał w nim pustelnik Albetrus Eremita,
opiekujący się ówczesną kaplicą. Jan Sobiepan Zamoyski, do sąsiedniej
Puszczy Solskiej w 1644 r. sprowadził z Zamościa franciszkanów.
Prawdopodobnie wówczas erygowano w Puszczy Solskiej parafię, którą w latach
1692-1864 zarządzali franciszkanie konwentualni. Zakonnicy byli kustoszami
kultu św. Marii Magdaleny i opiekowali się kaplicą z cudownym źródłem.
Obecną kaplicę św. Marii Magdaleny wzniesiono w
1794 r. (prawdopodobnie na miejscu spalonego kościoła). W jej wnętrzu
znajduje się ocembrowana studnia z cudownym źródłem oraz ołtarz z obrazem
św. Marii Magdaleny (1792 r.) i rzeźbami biskupów. Na ścianach kaplicy wiszą
dwa wotywne obrazy rokokowo-ludowe (pocz. XIX w.) z przedstawieniami legendy
oraz cudów św. Marii Magdaleny w Puszczy Solskiej.
Kult św. Marii Magdaleny w parafii trwa
nieprzerwanie. Wiernych gromadzą doroczne odpusty (22 lipca). Ponadto, 22 każdego
miesiąca odprawiana jest Msza św. z nieszporami o św. Marii Magdalenie.
Kaplicę odwiedzają miejscowi wierni oraz turyści, którzy zabierają ze sobą
wodę ze źródła.
Kaplica św. Stanisława bp. w Górecku
Kościelnym
Kult
św. Stanisława bp. w Górecku Kościelnym sięga XVII w. Wg XVIII-wiecznego
dziejopisu, miejscowemu rolnikowi Janowi Sosze ukazał się św. Stanisław i
wskazał miejsca wystawienia trzech kaplic i kościoła, w których miał
doznawać czci. Jedna z kaplic miała stanąć nad wodą. Zgodnie z zapewnieniem
świętego, kto obmyje się w tej wodzie z dobrą wiarą, wolnym zostanie od
wszelkiej choroby. W drugim widzeniu Jan Socha ujrzał świętego biskupa
odprawiającego Mszę świętą. Święty wyznaczył wówczas dla miejsca
objawienia 2 odpusty w roku jemu poświęcone. Działo się to w 1648 r.
Opiekę nad miejscem objawień świętego w 1660
r. objęli franciszkanie konwentualni. W miejscu kultu św. Stanisława ordynat
Marcin Zamoyski wystawił w 1668 r. kaplicę drewnianą. Nie jest znana data
erekcji parafii zakonnej w Górecku. Jej istnienie w XVIII w. potwierdzają
zachowane księgi metrykalne z 1721 r. Franciszkanie prowadzili parafię do
chwili kasaty klasztoru w 1864 r. Po nich opiekę nad miejscem kultu i
prowadzenie parafii przejęli księża diecezjalni.
Obecny kościół powstał z fundacji ordynata
Jana Jakuba Zamoyskiego w latach 1767-68. Jego konsekracji dokonał sufragan chełmski
bp Melchior Kochanowski (1778 r.). Wykonano wówczas zachowane do dziś wyposażenie,
m. in. ołtarz główny z obrazem św. Stanisława (XVIII w.). W latach 1898-99
kościół rozbudowano. W miejscu objawień świętego, przy zabytkowej alei dębowej
prowadzącej od kościoła ku rzece Szum, znajdują się dwie drewniane kaplice:
kaplica "na wodzie" (XX w.?) z XVIII-wiecznym ołtarzem barokowym i
obrazem św. Stanisława bp. oraz ołtarzykiem z obrazami: śśw. Stanisława
bp., Antoniego i Franciszka; kaplica "pod dębami" ( XIX w.) z późnorenesansowym
ołtarzem (1 poł. XVII w.) i obrazami śśw. Stanisława bp., Agnieszki i
Barbary oraz Narodzenia Matki Bożej.
W 1968 r. Arcybiskup Metropolita Krakowski Karol
Wojtyła podarował kościołowi w Górecku Kościelnym relikwie św. Stanisława
biskupa i męczennika.
Kult św. Stanisław w Górecku Kościelnym jest
wciąż żywy. Podczas dorocznych uroczystości odpustowych (8 maja) w kaplicy
"na wodzie" odprawiane są Msze św., z błogosławieństwem
relikwiami św. Stanisława. Podobne Msze św. sprawowane są dla licznych grup
pielgrzymkowych, które przybywają tu z całej Polski. Pątnicy zabierają do
domów wodę ze źródła, które bije pod kaplicą Parafia rozprowadza obrazki
z wizerunkiem świętego (z obrazu w ołtarzu głównym góreckiego kościoła).
Kult św. Antoniego Padewskiego
w Radecznicy
Historia
objawień w Radecznicy sięga 8 maja 1664 r. Wówczas to, po raz pierwszy w
historii Polski, na Łysej Górze, u stóp której leży wieś Radecznica,
objawił się św. Antoni. Święty ukazał się Szymonowi tkaczowi. Historyczne
źródła i tradycyjne przekazy utrzymują, iż Szymon Tkacz otrzymał łaskę
rozmowy ze świętym. W kilku objawieniach św. Antoni wyrażał życzenie, aby
na Łysej Górze powstała świątynia i zapewnił, że gromadzący się tu jego
czciciele otrzymają od Boga liczne łaski. Objawienia powtórzyły się u stóp
góry, przy źródłach. Tradycja podaje, że św. Antoni błogosławił wodę,
dzięki której wierni dostąpili wielu uzdrowień.
W późniejszym czasie powstało wiele legend
popularyzowanych za pomocą druku oraz udokumentowanych na XVIII-wiecznych
obrazach, ukazujących powstanie i rozwój sanktuarium. Początkowo na miejscu
objawień stanął krzyż. Przy nim odbywały się pierwsze zgromadzenia
wiernych. Tu dochodziło do niezwykłych zdarzeń, którym przypisywano znamiona
cudów. Za sprawą bp. Mikołaja Świrskiego na górze objawień wzniesiono
drewnianą kaplicę i klasztor, do którego 20 czerwca 1667 r. wprowadzili się
bernardyni. Z czasem góra objawień stała się miejscem licznych pielgrzymek,
a niewielki kościółek nie był w stanie pomieścić pątników. Wówczas na
zlecenie ordynata Marcina Zamoyskiego, Michał Link zaprojektował kościół,
konsekrowany już w 1695 r. W głównym ołtarzu nowego kościoła umieszczono
obraz św. Antoniego, który wkrótce został uznany za słynący łaskami.
Największa popularność sanktuarium przypada na
lata 1815-69. Wówczas odpusty gromadziły kilkudziesięciotysięczne rzesze
pielgrzymów, a Radecznica zyskała miano "Lubelskiej Częstochowy".
Wskutek represji po powstaniu, 19 października 1869 r. bernardyni zostali usunięci
z Radecznicy. Ich miejsce zajęli księża grekoktaoliccy. Wyposażenie kościoła
rozdysponowano pomiędzy kościoły diecezji lubelskiej. Przed 1882 r. zespół
przejęli mnisi prawosławni. W latach 1899-1915 radecznickim wzgórzem zarządzały
prawosławne mniszki, które przebudowały kościół w stylu bizantyjskim, a
sanktuarium przemianowały na św. Antoniego Peczerskiego.
Rekoncyliacja kościoła miała miejsce 13 czerwca
1916 r. Zakonnicy powrócili do Radecznicy trzy lata później. Sanktuarium
nabrało dawnego znaczenia. W latach 30. XX w. przybywało tu ponad 70 tysięcy
pielgrzymów.
Ożywioną działalność bernardynów przerwały
władze komunistyczne. Dnia 20 czerwca 1950 r. zakonnicy zostali aresztowani za
współpracę z Armią Krajową oraz WiN i osadzeni w więzieniu (ich
rehabilitacja miała miejsce dopiero w 1995 r.). W latach 50. część
radecznickiego wzgórza (budynki i teren) zajął szpital psychiatryczny, który
mieści się tu do dziś. Mimo tych wydarzeń sanktuarium funkcjonowało przez
wszystkie lata powojenne. Po 1981 r. zakonnicy odzyskali część zabudowań
klasztornych. Do 1995 r. trwały w zespole rozliczne remonty i konserwacje. Z Łabuń
wróciły do kościoła obrazy z historią objawień św. Antoniego. 30 lipca
1995 r. w kościele wybuchł pożar, który strawił cudowny obraz. Dzięki
zaangażowaniu wiernych w kilka miesięcy zostało odnowione prezbiterium kościoła.
Umieszczono w nim nowy, kultowy obraz św. Antoniego namalowany przez
krakowskiego artystę Jerzego Kumalę. Dnia 25 grudnia tego samego roku bp Jana
Śrutwa dokonał poświęcenia kościoła po pożarze.
Obecnie w radecznickim sanktuarium odbywają się
doroczne odpusty: 13 czerwca (św. Antoniego), 2 sierpnia (Matki Bożej
Anielskiej), 4 października (św. Franciszka) i 8 grudnia (Niepokalanego Poczęcia
Najświętszej Maryi Panny). Główne, dwudniowe uroczystości związane są ze
świętem patronalnym św. Antoniego. W ich programie znajdują się Msze św. i
nabożeństwa w sanktuarium oraz w kaplicy "na wodzie", procesje, całonocne
adoracje Najświętszego Sakramentu, błogosławieństwo dzieci i poświęcenie
lilii, koncerty ewangelizacyjne. Sanktuarium posiada relikwie św. Antoniego
Padewskiego.
Pierwszą kaplicę przy źródle (drewnianą,
posadowioną na palach), gdzie święty poświęcił wodę przy chacie Szymona
Tkacza, wybudowano niemal równocześnie z nowym, drewnianym kościołem (1671
r.). W latach 1751-54 poddano ją gruntownemu remontowi, niewykluczone że także
przebudowie i powiększeniu. W 1821 r. pisano o niej, że miała dookoła galerię.
Jej stan w 1824 r. był zły i zakonnicy podjęli próbę remontu. Ostatecznie,
staraniem o. Piotra Kołaczkowskiego, ze składek wiernych i przy pomocy
materialnej Ordynacji Zamojskiej (drewno z lasów ordynackich), w latach 1827-29
wybudowano nową kaplicę drewnianą, wzorowaną na poprzedniej. Była ona
obszerna, posiadała ganki i tak jak poprzednie posadowiono ją na palach. W
1861 r. było w niej ocembrowane źródło oraz ołtarze i zapewne obraz św.
Antoniego. Kaplica przetrwała do ob. czasów w niezmienionej postaci. Podczas
gruntownego remontu, w latach 80. XX w., drewniane pale zastąpiono betonowymi.
W 1987 r. na stawie wokół kaplicy urządzono betonową wysepkę, na której
ustawiona została figura św. Antoniego.
Kaplica "na wodzie", po kościele ma
największą rangę i jest najczęściej odwiedzana przez pielgrzymów. Pod
kaplicą do dziś biją liczne źródła. Wodę ze źródeł wierni zabierają
do domów. Przez całe lato kaplica stoi otworem. Z okazji odpustu na św.
Antoniego, ale także Bożego Ciała i Zielonych Świątek, odprawiane są tu
Msze święte i nabożeństwa.
Kult św. Wojciecha w Tomaszowie
Lubelskim
Wg
XIX-wiecznych opracowań, w 1677 r. miały miejsce objawienia św. Wojciecha w
Tomaszowie. Mieszczaninowi Mańce, pędzącemu beztroskie życie i obciążonemu
krzywoprzysięstwem w sprawie o zabójstwo, przy cudownym źródle obok kaplicy
objawił się św. Wojciech, który uwolnił go od mocy zła. Mańka miał ujrzeć
św. Biskupa, celebrującego w asyście aniołów Mszę św. przed wizerunkiem
Matki Bożej Tomaszowskiej. Święty wezwał go do pobożnego życia i przekazał,
iż doznał łaski odpuszczenia grzechów za służbę Matce Bożej, której
wizerunek przywiózł grzesznik ze Lwowa do tomaszowskiej kaplicy "na
Piasku".
Pierwszą, drewnianą kaplicę "na
Piasku" wystawiono po 1652 r. Odbierał w niej kult tomaszowski wizerunek
Matki Bożej Szkaplerznej. Przy kaplicy było "źródło czystej
wody". Kaplicę w 1656 r. zniszczyli Szwedzi. Kolejną wzniesiono w miejscu
poprzedniej w 1662 r.(1664 ?). Po objawieniach św. Wojciecha zamieniona została
na kościół pod jego wezwaniem, a cudowne źródło obmurowano kamieniem na
podobieństwo studzienki. W 1725 r., z fundacji Józefa Potockiego kasztelana
kijowskiego, w miejscu kaplicy stanął murowany kościół o dwóch wieżach,
nad którym pieczę powierzono tomaszowskim trynitarzom (1727 r.). Zakonnicy
opiekowali się miejscem kultu Matki Bożej Tomaszowskiej i św. Wojciecha do
1784 r. Po kasacie zakonu wyposażenie kościoła wraz z cudownym obrazem Matki
Bożej przeniesiono do kościoła Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, gdzie
pozostają do dziś. Kościół św. Wojciecha popadł w ruinę, w jego miejscu
w 1849 r. wystawiono drewnianą kaplicę poświęconą świętemu (nie wiadomo w
którym roku została rozebrana).
W 1994 r. z inicjatywy bp. zamojsko-lubaczowskiego
Jana Śrutwy wybudowana została murowana kaplica św. Wojciecha. Jej
architektura, zaprojektowana przez Zdzisława Sobusia, nawiązuje do kaplicy, która
była tu dawniej. Kaplicę wyposażono w obraz św. Wojciecha (Romana Muchy)
oraz kopię tomaszowskiego obrazu Matki Bożej Szkaplerznej. W jej sąsiedztwie
znajduje się studnia, nawiązująca do tradycji cudownego źródła (było ono
ok. 20 m od południowo-wschodniego narożnika kaplicy, ob. jest tu parking).
Kult św. Wojciecha wznowiony został z chwilą
wybudowania kaplicy. W doroczne odpusty (23 kwietnia) w kaplicy odprawiana jest
Msza św., zaś w wigilię odpustu (15 lipca) Matki Bożej Szkaplerzenej odbywa
się nocna procesja z sanktuarium do kaplicy. Wierni spotykają się tu na
majowych i czerwcowych nabożeństwach oraz każdego dnia na modlitwie różańcowej.
Z uwagi na bliskość cmentarza grzebalnego w kaplicy odprawiane są Msze św.
pogrzebowe.
Kaplica św. Rocha w
Krasnobrodzie - Zagórze
W
uroczym zakątku zwanym "Zagórą" znajduje się kaplica św. Rocha ze
źródłem. Początki kultu św. Rocha w tym miejscu sięgają XVII w. Wg
przekazów, Marysieńka Sobieska podczas panującej zarazy ufundowała nad źródełkami
kaplicę, w której kazała umieścić obraz św. Rocha - patrona ludzi chorych
na choroby zakaźne.
Stara kaplica uległa zniszczeniu w 1935 r. Według
jednych źródeł jej remontu i gruntownej przebudowy dokonał w 1935 r.
Kazimierz Fudakowski, właściciel majątku na Podzamczu. Inni podają, że
budowę kaplicy rozpoczęto dopiero w 1943 r., a dokończył ją w 1946 r. ks.
Ludwik Liwierski. Do obecnego stanu kaplicy przyczynił się ks. Kazimierz Wójtowicz.
Przytulona do wysokiej góry kaplica wybudowana została w stylu zakopiańskim.
Znajduje się w niej obraz św. Rocha w barokowym ołtarzu oraz studnia ze źródłem.
Miejsce kultu św. Rocha jest niezwykle popularne
wśród pielgrzymów i turystów. Doroczne odpusty (w niedzielę po 15 sierpnia)
gromadzą licznych wiernych. Dużą popularnością cieszy się woda ze źródła
w kaplicy oraz innych źródeł wypływających ze zbocza góry, której
pielgrzymi przypisują moc uzdrawiającą.
Kaplica św. Romana w Lipsku
Polesiu
Miejsce,
gdzie stoi kaplica św. Romana w Lipsku Polesiu, d. zwane było
"Zjawienie". Ze źródła pod kaplicą bierze początek strumyk, który
przepływa przez okoliczne łąki i wpada do Topornicy.
Jak głosi legenda z k. XVII w. - chorego pasterza
pańskich stad zastąpiła w obowiązkach jego córka. Na pasące się stado
owiec napadły wilki i pożarły zwierzęta. Rozpaczającej dziewczynie ukazał
się starzec. Pocieszając ją, wskazał miejsce istnienia cudownego źródła
pod wzgórzem, z którego woda będzie pomocna cierpiącym. Wkrótce z uzdrawiającej
mocy źródlanej wody skorzystało dziecko miejscowego dziedzica, chorujące na
nieuleczalne wrzody. Wydarzyło się to 9 sierpnia, w dzień św. Romana - żołnierza
i męczennika. Fakt ten sprawił, że dziedzic nawrócił się, upatrując w łasce
uzdrowienia pośrednictwa św. Romana i w dowód wdzięczności ustawił przy źródle
krzyż. W XIX w. miejsce objawienia odwiedzali pielgrzymi zdążający na
odpusty do Krasnobrodu. Na źródle ustawiono drewnianą kapliczkę (1906 r.),
którą wyposażono w ołtarz z obrazem św. Romana. W 1976 r. kaplicę
odnowiono i obmurowano źródło.
Podczas uroczystości odpustowych (niedziela po 9
sierpnia) przy kaplicy odprawiana jest Msza św. i nabożeństwo do św. Romana
z licznym udziałem wiernych (czasami uczestniczy w niej ok. 1000 osób).
Kaplica jest odwiedzana przez pielgrzymów i turystów, którzy zabierają do
domów wodę ze źródła. Wodzie tej przypisuje się własności lecznicze, zwłaszcza
ma leczyć oczy.
Figura św. Mikołaja bp. w
Kolonii Kryłów
Na
zboczu niewielkiego wzgórza, w Kolonii Kryłów stoi figura św. Mikołaja bp.
Ze wzgórza wytryska źródło, którego wody dają początek strumieniowi Taśmin,
wpadającemu do Bugu.
Od niepamiętnych czasów woda ze źródła
uznawana była za cudowną. Przybywali tu liczni pątnicy. Gdy dobra ziemskie w
Kryłowie nabył nowy właściciel, kazał zasypać źródło, aby pątnicy nie
niszczyli okolicznego lasu. Wkrótce po tym zdarzeniu dziedzic zachorował i
stracił wzrok, mimo pomocy lekarzy z Warszawy i Wiednia. Pewnego razu choremu
zjawił się we śnie starzec i poradził, by obmył oczy wodą ze źródła,
pomodlił się do św. Mikołaja oraz udostępnił źródło ludziom. Dziedzic
posłuchał rady świętego i wkrótce odzyskał wzrok. Jako wotum wdzięczności
ustawił przy źródle figurę św. Mikołaja. Inna tradycja mówi, że grasujący
w okolicy wściekły wilk pogryzł dzieci. Rany obmyte źródlaną wodą i
modlitwa do św. Mikołaja sprawiły, że wścieklizna ich nie dotknęła. Wdzięczni
rodzice ufundowali figurę wilka i niewielkie figurki dzieci ustawione u stóp
świętego.
Należy przypuszczać, że tym nowym właścicielem
dóbr w Kryłowie, który upamiętnił miejsce cudownego źródła figurą św.
Mikołaja był Józef Jeżewski. Sprowadził on do Kryłowa w 1756 r. reformatów
i ufundował dla nich kościół i klasztor. Reformaci opiekowali się miejscem
kultu św. Mikołaja w Kryłowie do 1808 r. Na odpusty do sanktuarium św. Mikołaja
przybywały tysiące pątników, także z Wołynia i Galicji. Do źródła
pielgrzymowali katolicy i prawosławni. Po pomoc do św. Mikołaja przychodziły
bezdzietne kobiety. Przywożono niewidomych i sparaliżowanych. Chorych
owijanych w lniane prześcieradła, przy wschodzie księżyca przenoszono nad źródło
i ocierano o figurę wilka. Po tym obrzędzie zanurzano ich w sadzawce, a używane
do obrzędu prześcieradła składano pod ołtarzem, wierząc że złe moce
choroby uwolniły cierpiących, a ci doznawali uzdrowień.
Rokokowa, kamienna figura św. Mikołaja pochodzi
z XVIII w. Postaci biskupa towarzyszy, siedzący w pokorze wilk oraz kosz z
bochenkami chleba. Prawdopodobnie w koszu były d. figurki dzieci i aniołków.
Do niedawna stała tu dębowa skarbonka. Figura umieszczona jest na rozległym
postumencie kamiennym. W latach 90. XX w. nad rzeźbą umieszczono zadaszenie i
napis "Św. Mikołaju - wspieraj nas". Źródło ujęto w
betonowe kręgi. W 2000 r. przy figurze powstała niewielka grota z figurką
Matki Bożej. Ustawiono ją: "Na chwałę Matce Bożej,/ z ofiar
wymurowali grotę/ mieszkańcy Kol. Kryłów/ na jubileuszowy rok 2000".
Kult św. Mikołaja w Kryłowie został ożywiony
na początku lat 90. XX w. z inicjatywy mieszkańca Kryłowa - Zygmunta Barańskiego.
W ostatnią niedzielę maja z kościoła parafialnego wyrusza nad źródło
procesja pokutna. Przy figurze odprawiana jest Msza św. Wierni zanoszą do domów
wodę ze źródła. W parafii znajduje się, uzupełniana bieżącymi wpisami
księga próśb kierowanych do świętego Mikołaja i doznawanych za jego
przyczyną łask.
Kapliczka św. Anny w Wasylowie
Wielkim
W
Wasylowie Wielkim, wśród pól stoi murowana kapliczka św. Anny. Wzniesiona
została XVIII/XIX w., w miejscu poprzedniej - drewnianej. Wezwanie kapliczki ma
związek z kultem św. Anny, który pochodzi z czasów przedrozbiorowych, gdy
teren Wasylowa był własnością lwowskiego zakonu sióstr Benedyktynek od
Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu, powszechnie zwanych
sakramentkami. Wewnątrz kaplicy znajduje się figura świętej Anny nauczającej
Maryję, ustawiona na cylindrycznym cokole. Kamienna rzeźba pochodzi zapewne z
1 poł. XIX w.
Kult św. Anny trwa w parafii nieustannie. W
doroczne uroczystości odpustowe (26 lipca), odbywają się procesje do
kapliczki z kościoła parafialnego. Przy kapliczce mają miejsce modlitwy i błogosławienie
wody w źródle, którą wierni zabierają do domów.
Kult św. Antoniego Padewskiego
w Uchaniach
Kult
św. Antoniego w Uchaniach skupia się wokół obrazu świętego, przywiezionego
z Włoch przez Michała Daniłłowicza (XVI/XVII w.). Od 1910 r. obraz znajduje
się w ołtarzu głównym kościoła parafialnego. Słynący łaskami ściągał
tysiące pielgrzymów w okresie międzywojennym (głównie z terenów zabużańskich).
W 1983 r., wierni z uchańskiej parafii, jako
wotum wdzięczności za nawiedzenie rodzin przez kopię Obrazu Jasnogórskiego,
na skraju parku dworskiego - przy źródłach, wybudowali kaplicę poświęconą
świętemu Antoniemu. Kaplica jest dwukondygnacyjna. W części dolnej -
murowanej znajduje się figura św. Antoniego Padewskiego z Dzieciątkiem oraz
studnia. Część górna - drewniana posiada ołtarz z obrazem świętego. Obraz
i rzeźbę św. Antoniego wykonał Józef Konaszczuk, mieszkaniec Uchań.
W doroczny odpust św. Antoniego, na który
przybywają liczni wierni, z kościoła parafialnego do kaplicy odbywa się
procesja z relikwiami świętego. W kaplicy odprawiana jest Msza święta.
Źródła św. Jana w Kolonii
Staw Ujazdowski
Historia
cudownych źródełek św. Jana w Kolonii Staw Ujazdowski ma swoją historię sięgająca
XIX/XX w. Ludzie doznawali tu uzdrowień za sprawą wody źródlanej pomocnej w
chorobach reumatycznych, która miała mieć szczególne właściwości w
okresie Wielkanocy oraz 24 czerwca - w dzień, kiedy wg wiary ludzi św. Jan
chrzcił wszystkie wody. Przybywający do źródeł chorzy pili wodę, obmywali
się nią i pozostawiali tu rzeczy osobiste, wierząc że wraz z nimi
pozostawiają swe dolegliwości. W źródłach moczyli czyste koszule i nakładali
je, co miało przynosić uzdrowienie. Pierwszą drewnianą kapliczkę przy źródłach
wystawiono po 1915 r. Znajdowała się w niej figura św. Jana Chrzciciela,
obraz Matki Bożej oraz niewielkie świątki i skarbonka. W kapliczce odprawiano
nabożeństwa majowe i czerwcowe. Kapliczka uległa zniszczeniu ok.1935 r. Obecną
kapliczkę drewnianą ufundował w 1997 r. Mieczysław Krawczyk z Dębicy, d.
mieszkaniec Kolonii. Fundator wystawił ją, ponieważ w miejscu tym często
modliła się jego mama Zofia. Poświęcenia kapliczki dokonał bp Mariusz
Leszczyński 20 czerwca 1999 r. Znajduje się w niej współczesny obraz
przedstawiający chrzest Chrystusa w rzece Jordan, na której brzegach malarz
umieścił kapliczkę z Kolonii Staw Ujazdowski i kościół parafialny ze Stawu
Noakowskiego.
Obecnie, w kapliczce odprawiana jest Msza św. (w
niedzielę poprzedzającą 24 czerwca). Wierni odwiedzają to miejsce licznie w
Wielki Piątek i Wielkanoc. Zabierają do domów wodę ze źródeł. W parafii
znajduje się księga spisanych łask, jakich wierni doznali za sprawą modlitwy
i uzdrawiających właściwości wody ze źródeł.
Popularność kultu w miejscach związany ze źródłami,
na przestrzeni wieków podlegała zmianom, na co wpływ miała także historia.
Najwięcej pątników przybywało i przybywa do sanktuariów w Krasnobrodzie
(ob. ok. 200 tys. rocznie) oraz Radecznicy (w poł. XIX w. zwana była Lubelską
Częstochową). Pątnicy przybywają tu w ciągu całego roku, ze szczególnym
nasileniem w dniach odpustu. Miejscem chętnie nawiedzanym jest Górecko Kościelne,
Nowiny Horynieckie, Krasnobród-Zagóra oraz Lipsko Polesie. W ostatnich latach
na pielgrzymkowych szlakach znalazła się Jeziernia. Doroczne odpusty gromadzą
wiernych w Biłgoraju, Kolonii Kryłów, Siedliskach, Uchaniach, Wasylowie
Wielkim, Kotorowie, Tomaszowie, Kolonii Staw Ujazdowski oraz Turkowicach
(miejscu kultu prawosławnego) i Białymstoku PGR (greckokatolickiego). Kult
miejscowy, ograniczający się do odprawiania nabożeństw przez mieszkańców
jest przy kaplicy w Hrubieszowie - Teresówce, Józefowie, w miejscowości Kołaicha
oraz Sławęcinie.
Wybrana literatura:
1. Aktualne informacje
o kulcie pochodzą z parafii, na terenie których znajdują się kaplice.
2. ks. Derdziuk A. OFMCap, Kaplica nad źródłem w Sławęcinie (mat. nie
drukowany).
3. Górak J., Kryłów. Forteca przeciw Scytom, Lublin 2001.
4. Katalog zabytków sztuki w Polsce, IS PAN, T. 8: Z. 3, Powiat biłgorajski,
Warszawa 1960; Z. 6, Powiat hrubieszowski, Warszawa 1964; Z. 17, Tomaszów
Lubelski i okolice, Warszawa 1982.
5. ks. Kawala T., Sanktuarium Maryjne w Krasnobrodzie. Informator, Lublin 1984.
6. Kawałko D., Radecznickie kaplice, "Zamojski Kwartalnik Kulturalny"
nr 1-2 z 1999 r.
7. Kościński M., Zabytki sakralne w Krasnobrodzie, Lublin 1996.
8. Kryszczuk E., Historia Turkowic w: Rocznik Hrubieszowski, t. 2/2002.
9. bp Leszczyński M., Kaplica Matki Bożej w Nowinach Horynieckich, Zamość
2001.
10. ks. Marszalec R., Sanktuarium Maryjne w Krasnobrodzie, Krasnobród 1993.
11. ks. Mikulski W., Park kardynała Wyszyńskiegi i grota Matki Bożej w
Jezierni, "Niedziela" edycja zamojska nr 49/2001.
12. Modlitwy nabożne do najświętszej Maryi Panny w Tomaszowskim Obrazie
Cudami słynącej, Lublin 1862 r., reprint Tomaszów 2005.
13. Niedźwiedź E., Miejsca kultu na terenie diecezji zamojsko - lubaczowskiej
(ROSiOŚK Lublin 2000, maszynopis).
14. Niedźwiedź J., Leksykon historyczny miejscowości dawnego województwa
zamojskiego, Zamość 2003.
15. Petera J.: Cudowne źródła, "Twórczość Ludowa" 1996, R. 11,
nr 2; Hrubieszowskie kaplice kryniczne i źródła, "Zamojski Kwartalnik
Kulturalny" nr 2-3 z 1997 r.
16. ks. Pikula A., 350-lecie objawień św. Stanisława biskupa i męczennika w
Górecku Kościelnym, 1998.
17. Pizun Z., Lewko M., Z dziejów parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w
Siedliskach, Siedliska 2003.
18. Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich
1880-1904, red. F. Sulimierski, B. Chlebowski, W. Walewski, wyciąg haseł dla
województwa lubelskiego.
19. ks. Zahajkiewicz M. T., Diecezja Lubelska. Informator historyczny i
administracyjny, Lublin 1985.
20. ks. Zaleski W. SDB, Święci na każdy dzień, Warszawa 1998.
21. http://www.zamosc.opoka.org.pl
22. http://www.bernardyni.ofm.pl/klasztor/radecznica/historia.htm
23. http://www.bilgoraj.lbl.pl
24. http://www.lublin.cerkiew.pl/ikony_mb/turkowicka.html
25. http://www.hrubieszow.pl
26. http://www.miasto.hrubieszow.pl
27. http://www.zamosc.pl/gmina/turystyka/tresc3.html
Wszystkie
prawa zastrzeżone. Wykorzystanie powyższego tekstu w druku lub w formie
elektronicznej - bez zgody autorki - zabronione. Zabronione jest również
kopiowanie niniejszej internetowej wersji tekstu bez zgody autora strony.
POWRÓT
DO STRONY GŁÓWNEJ
|