©Paweł Rydzewski  / www.roztocze.horyniec.net

1. Horyniec – Świdnica – Brusno – Werchrata – Moczary – Horyniec (ok. 32 km)

Trasa: z Horyńca wyjeżdżamy drogą prowadzącą na północ, mijając po prawej, a następnie także po lewej budynki sanatorium. W Bruśnie skręcamy w prawo, jedziemy przez wieś (we wsi - cerkiew i stary cmentarz) i przekraczamy strumień. Na rozwidleniu dróg kierujemy się w prawo i ponownie przekraczamy strumień. Za mostkiem droga zaczyna się wspinać. Dojeżdżamy do kamieniołomów, które Stary kamieniołom w Bruśnie widać na wprost. Zdecydowanie skręcamy w prawo. Dalsza droga miejscami jest bardzo stroma. Osiągamy szczyt Góry Brusno (GPS: N 50 14.719, E 23 22.380). Po lewej wyraźnie widać kamieniołomy. Po kilkuset metrach droga skręca w prawo. Tu - na zakręcie zbudowana w 2003 roku metalowa wieża obserwacyjna o wysokości 45 m. Od wieży - dalej drogą asfaltową w prawo. Niebawem docieramy do rozwidlenia dróg i kierujemy się na wprost (droga w prawo prowadzi do Nowin Horynieckich). Po zjeździe osiągamy kolejne skrzyżowanie, na którym w dalszym ciągu jedziemy prosto (droga w lewo prowadzi w kierunku Wielkiego Działu, w prawo - w kierunku Niwek i dalej do Dziewięcierza). Droga, którą podążamy ma liczne zakręty, lecz ostatecznie doprowadza nas do skraju Werchraty i skręca w prawo. Na rozwidleniu - już we wsi - kierujemy się w lewo i między stawami dojeżdżamy do szosy Narol - Werchrata. W Werchracie- po obejrzeniu murowanej cerkwi - należy skręcić w prawo w kierunku Lubaczowa i dalej cały czas szosą, która tuż za wsią wspina się na wzgórze z rozległymi widokami (GPS: N 50 15.043, E 23 28.100). Po zjeździe i przekroczeniu torów kolejowych - dalej szosą. W Dziewięcierzu skręcamy w lewo (drogowskaz!) w kierunku Moczarów. Po kilkuset metrach (nieco przed ostrym zakrętem w lewo) - po prawej stronie widzimy cmentarz. Po obejrzeniu wszystkich atrakcji: cerkwiska, ruin domu diaka i kapliczki - wracamy tą samą drogą do szosy Werchrata - Lubaczów i po skręcie w lewo kierujemy się w stronę Horyńca, który osiągamy po długim zjeździe.

Cerkwisko w Dziewięcierzu - MoczarachAtrakcje: Rozległe widoki z drogi Świdnica - Brusno. Po obu stronach drogi (zwłaszcza jednak po lewej) widoczne są kępy drzew wśród pól: to bunkry z linii Mołotowa, które warto zobaczyć. Na górze: kamieniołomy bruśnieńskie. Wstęp do kamieniołomów jest wzbroniony. Dlatego radzę po wjechaniu na sam szczyt (przepiękne widoki!), przy skręcie głównej drogi w prawo, w pobliżu wieży obserwacyjnej - udać się na boczną wycieczkę w drogę prowadzącą w lewo. Prowadzi ona do starej i bardzo ciekawej części kamieniołomów. Cała trasa z Brusna do Werchraty jest wyjątkowa pod względem krajobrazowym. Również (mało uczęszczana) szosa z Werchraty do Horyńca przebiega przez niezwykle piękne tereny Roztocza Południowego. Uwaga! Ze względu na bliskość granicy należy wziąć ze sobą dowód tożsamości.

Drogi: Z Horyńca do (końca) Brusna szosa asfaltowa, ale miejscami mocno zniszczona. Za Brusnem krótki odcinek gorszej drogi - utwardzonej, ale wyboistej. Od kamieniołomów w Bruśnie aż do Werchraty prowadzi wąska droga asfaltowa - niemal do samej Werchraty - droga jest znakomitej jakości. Od Werchraty do Horyńca - szosa bardzo dobrej jakości.

 

2. Horyniec – Świdnica – Brusno –  Polanka – Huta Złomy – Dębiny – Wola Wielka – Werchrata – Horyniec (ok. 36 km)

Trasa: dojazd do Brusna Nowego - jak w trasie poprzedniej. W Bruśnie Nowym można obejrzeć drewnianą cerkiew i stary cmentarz. Po przekroczeniu Brusienki, po kilkuset metrach należy skręcić (jeszcze we wsi) w lewo - w drogę prowadzącą do Polanki Horynieckiej. Dalej droga (bardzo kamienista) prowadzi sama. Po minięciu charakterystycznych słupów przy drodze - po lewej widzimy masyw Hrebcianki, natomiast po prawej stronie - niewielki las. Po ok. 100 m - odchodzi Cerkiew w Bruśnie Nowym w prawo wyraźna trawiasta droga leśna. Podążając tą drogą (wycieczka boczna) wkrótce natrafimy na zabytkowy cmentarz w Bruśnie Starym. Po powrocie do drogi bitej ruszamy dalej i po pewnym czasie dojeżdżamy do sporego stawu po lewej stronie drogi. Tu warto zsiąść z roweru i trochę "pobuszować" w okolicznych zaroślach (po lewej). Stosunkowo łatwo znajdziemy ukrytą wśród drzew - malowniczą kapliczkę. Po powrocie do drogi bitej podążamy nią do gospodarstwa będącego połączeniem agroturystyki i małej stadniny koni. Należy objechać je z prawej strony. Po dotarciu do krzyża- skręt w prawo. Ostatecznie piaszczystą drogą wyjedziemy na otwartą przestrzeń - do drogi z betonowych płyt, w miejscu zwanym Chmiele (po lewej - samotny krzyż). W tym miejscu trzeba skręcić w lewo, w kierunku Wielkiego Działu (w prawo droga prowadzi do Niwek i Dziewięcierza). Droga na pewnych odcinkach może być słabo widoczna lub nawet zupełnie zaorana. Jednak utrzymując kierunek ostatecznie dotrzemy na drugi skraj dużej polany. Tu spotkamy wyraźną, prostopadłą polną drogę. Podążamy w lewo - w kierunku Huty Starej. Przed pierwszymi zabudowaniami Huty Starej - w lesie po lewej stary cmentarz i miejsce po cerkwi. Zabudowania gospodarcze po prawej usytuowane są w miejscu, na którym ongiś znajdowała się huta szkła. Piaszczystą drogą Diabelski Kamieńwyjeżdżamy z Huty Starej i podążamy (drogą utwardzoną) do Huty Złomy.  Z Huty Złomy bez trudu dotrzemy do Dębin (na skrzyżowaniu - skręt w prawo) i Woli Wielkiej. W Woli Wielkiej - zabytkowa cerkiew oraz malownicza kapliczka na wzgórzu. Z Woli Wielkiej udajemy szosą się w kierunku Werchraty. W lesie werchrackim, po lewej stronie, stosunkowo niedaleko szosy znajduje się jedna z dwóch grup tzw. Diabelskich Kamieni . Po ich odszukaniu i obejrzeniu podążamy dalej do Horyńca. Inna wersja - z Huty Złomy wyjeżdżamy w kierunku początkowo zachodnim - nową drogą bitą, która wkrótce wspina się na wzgórze. Droga ta to nowe połączenie do Nowego Brusna (dochodzi do drogi Płazów - Brusno). Trasa ta jest bardzo atrakcyjna dla rowerzystów - dobrej jakości droga, prowadząca przez ładne lasy, liczna zakręty i zjazdy. Z Brusna wracamy do Horyńca przez Świdnicę lub Podemszczyznę (wariant dłuższy).

Atrakcje: bardzo malownicza droga z Brusna do Polanki i dalej do gospodarstwa agroturystycznego - przepiękne widoki. Zabytkowy cmentarz w Bruśnie Starym. Bardzo ładna  trasa prowadząca ku Hucie Złomy (z wyjątkiem odcinka od gospodarstwa agroturystycznego do drogi z płyt) oraz z Woli Wielkiej do Werchraty. Atrakcje na odcinku Werchrata - Horyniec zostały opisane w trasie poprzedniej.

Drogi: do Brusna - dość dobra, ale miejscami wyboista szosa. Z Brusna do Polanki i dalej do gospodarstwa agroturystycznego - droga niezbyt dobra - kamienista, miejscami piaszczysta. Od gospodarstwa agroturystycznego do drogi z płyt - trasa bardzo ciężka: bardzo piaszczysta, w dodatku na znacznym odcinku prowadząca nieco pod górę. Droga z płyt - dość dobra. Odcinek do Huty Złomy niezły. Droga polna, ale w dość dobrym stanie. Dalej - szosy o ogólnie dobrym stanie nawierzchni.

 

3. Horyniec – Nowiny Horynieckie - (leśna kaplica) – Niwki Horynieckie - (Świątynia Słońca) – Dziewięcierz – Horyniec (ok. 18 - 24 km)

Trasa: jest to znacznie skrócona wersja trasy pierwszej. Z centrum Horyńca (uwaga na drogowskazy) jedziemy w kierunku Nowin Horynieckich. Do samej wsi właściwie nie dojeżdżamy - gdyż droga tam prowadząca skręca w prawo, natomiast my jedziemy prosto - najpierw zjeżdżamy do małej doliny, a następnie wspinamy się w górę. Po pewnym czasie - dojeżdżamy do drogi prowadzącej z Brusna do Werchraty. Skręcamy w prawo - w kierunku Werchraty. Na następnym skrzyżowaniu - opuszczamy drogę wiodącą do Werchraty i skręcamy w prawo - w drogę z płyt betonowych. Jedziemy dalej... i tu jest pewien problem - jaki? To każdy musi sam sprawdzić. W zasadzie dalej jechać nam nie wolno. Ale musimy jakoś tak manewrować, aby dojechać do lasu, do którego prowadzi droga. Dalej - już bez przeszkód - mijając niewielką wieś Niwki oraz rezerwat Sołokije (po prawej stronie) - docieramy do zabudowań Dziewięcierza (również po prawej). Przecinamy linię kolejową i docieramy do szosy Werchrata - Horyniec. Tu - skręt w prawo. 

Kaplica leśna w Nowinach HorynieckichDla chętnych pragnących przy okazji zobaczyć leśną kaplicę: w Nowinach Horynieckich nie jedziemy prosto, ale skręcamy w prawo - w stronę wsi. Musimy przejechać całą wieś (na końcu wsi ładna kapliczka, GPS: N 50 13.490, E 23 23.750)- i jeszcze dalej - polną już drogą, aż do chwili, gdy z obu stron tej drogi pojawi się las. Wtedy należy skręcić w prawo i zjechać w dół, wzdłuż ściany lasu i dalej aż na dno doliny, w której znajduje się kapliczka. Powrót z tej bocznej wycieczki tą samą drogą, aż do rozwidlenia dróg na przeciwległym końcu Nowin. Inna wersja: po obejrzeniu kaplicy leśnej w Nowinach Horynieckich podążamy zielonym szlakiem turystycznym w kierunku Dziewięcierza. Łagodny zjazd dodatkowo uprzyjemnia poruszanie się w bardzo malowniczej okolicy.

Atrakcje: bardzo ładne okolice Nowin Horynieckich, leśna kaplica i źródło, atrakcje związane z przejazdem drogą prowadzącą wzdłuż wzgórz bruśnieńskich, rezerwat jałowców Sołokije. Nie licząc dodatkowych emocji na trasie do Niwek.

Uwaga: osobliwością tego terenu jest tzw. Świątynia Słońca - jednakże odnalezienie tego miejsca nie jest łatwe. Szczegółowe informacje - w przewodnikach. Mogę przedstawić ogólny zarys jednego z kilku możliwych dojść - z drogi Niwki - Dziewięcierz należy skręcić w prawo - w leśną drogę mniej więcej na wysokości białego kamiennego Świątynia Słońca krzyża stojącego po lewej stronie drogi. Dalej - kilkaset metrów wzdłuż ściany lasu i skręt w lewo - w drugą(!) w kolejności drogę prowadzącą do lasu po lewej. Z tego miejsca - stojąc plecami do polany, którą dotychczas podążaliśmy - należy się kierować mniej więcej na godz. 10-11.  Po ok. 150 - 200 metrach trafimy na kamienie Świątyni Słońca, z których największy ma wyraźny otwór w środku. Ewentualny dojazd do Nowin: po obejrzeniu kamieni wracamy do drogi, którą wjechaliśmy do lasu i podążamy nią dalej - aż do rozwidlenia. Tu - w prawo i dalej za drogą, która meandruje. Atrakcją samą w sobie są wspaniałe zjazdy w pięknym lesie bukowym. Ostatecznie - po minięciu szlabanu - wyjeżdżamy z lasu na skraju Nowin Horynieckich. Jedziemy w kierunku wsi. Po 100-150 metrach - po lewej, na pagórku - przepiękna kapliczka. Stąd podążamy drogą, która doprowadziła nas do kapliczki - przez pola, do szosy Horyniec - Nowiny. Atrakcją jest długi zjazd, szczególnie dla miłośników "zjazdów trudnych". Pozostałym polecam zachowanie uwagi i częste korzystanie z hamulców.

Drogi: z Horyńca do Nowin - dość dobra droga asfaltowa. Z Nowin do skrzyżowania - wąska droga bita o dość dobrej nawierzchni (na interesującym nas odcinku). Od skrzyżowania do Niwek - płyty betonowe, dalej - miejscami nieco kamienista droga utwardzona. Od Dziewięcierza do Horyńca - bardzo dobra szosa. Wycieczka boczna do kapliczki: we wsi początkowo droga bita, potem polna, miejscami dość piaszczysta.


Zobacz też opis tras na stronie GERP:


*Ewentualne wykorzystanie materiałów zawartych na powyższej stronie, tzn. opisów tras oraz fotografii wymaga obligatoryjnie uzyskania zgody autora strony oraz - w przypadku uzyskania takiej zgody - podania źródła, tzn. imienia i nazwiska autora strony internetowej i jej adresu: Paweł Rydzewski, www.roztocze.horyniec.net. Uzyskanie zgody na wykorzystanie w.w. materiałów może dotyczyć jedynie prawa do jednorazowego wykorzystania pojedynczych tekstów lub skanów  - nie zaś całego zbioru.  Inny sposób wykorzystania wyżej wymienionych materiałów jest sprzeczny z prawem autorskim.

Powrót