|
Paweł Rydzewski Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie
Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny, 1991, nr 1
MODELE I TYPOLOGIE PROCESU
ROZWODOWEGO
Stosunkowo niedawno (w latach osiemdziesiątych) pojawiły się pierwsze
próby systematyzacji rozwodu jako zjawiska o charakterze procesualnym.
Dotychczas koncentrowano się na takich aspektach rozwodu, jak: uwarunkowania
społeczno - demograficzne, przyczyny rozpadu, konsekwencje rozwodów, regulacje
prawne itp. W literaturze dotyczącej rozwodów (autor oparł się głównie na
źródłach amerykańskich) stopniowo zaczyna dochodzić do głosu nowe podejście,
charakteryzujące się inną niż do tej pory perspektywą badawczą. Podejście to
cechuje się tym, że po pierwsze uwaga badaczy koncentruje się na rozwodzie jako
procesie i jego wewnętrznej dynamice i - po drugie - wysiłki skierowane są na
usystematyzowanie tego procesu. Nieliczne na razie próby w tym zakresie idą w
następujących kierunkach: 1. Konstruowanie modeli procesu
rozwodowego, próba odtworzenia sekwencji etapów tego procesu, poszukiwanie
uniwersalnych modeli rozpadu i przystosowania porozwodowego w perspektywie
czasowej. 2. Konstruowanie typologii procesu rozwodowego, opis różnorodnych form
tego procesu. Można tu wyodrębnić dwa nurty. Pierwszy bazuje na kryteriach
uniwersalnych (np. poziom konfliktu), drugi poszukuje wpływu czynników
specyficznych (np. przyczyny rozpadu). Należy wyjaśnić podstawowe pojęcie procesu rozwodowego. Obejmuje ono
zarówno okres poprzedzający rozwód (okres rozpadu małżeństwa), jak i okres
porozwodowy, aż do odzyskania przez jednostkę równowagi psychicznej i
społecznej, a przez rozbitą rodzinę zdolności do wypełniania niektórych funkcji
(głównie rodzicielskiej). Celem tego artykułu jest przedstawienie
najważniejszych modeli procesu rozwodowego i ich synteza oraz prezentacja
podstawowych typologii tego procesu wraz z ich oceną. Przedstawione zostaną
także wnioski co do dalszych badań. I. MODELE SEKWENCYJNE PROCESU
ROZWODOWEGO Modele sekwencyjne budowane są w oparciu o założenia, że przebiegi
procesów rozwodowych można sprowadzić do względnie stałego schematu. Modele te
nie wyjaśniają ani nie opisują całej różnorodności form procesu rozwodowego,
ale poszukują tego, co stanowi uniwersalny rdzeń różnych wersji tego procesu.
Wysiłki idą w kierunku stworzenia schematu procesu rozwodowego
odzwierciedlającego czasowe uporządkowanie (sekwencję) stadiów czy też etapów
tego procesu. Sekwencja faz procesu ma charakter względnie stały. Ta "elastyczność" modeli sekwencyjnych
jest wymuszona przede wszystkim niemożliwością jednoznacznego określenia
miejsca fazy separacji. Takie a nie inne umiejscowienie tej fazy w sekwencji
jest bardziej kwestią konwencji niż wyraźnej prawidłowości. Celem tej części artykułu będzie przedstawienie propozycji syntetycznego
modelu procesu rozwodowego. Najpierw chciałbym jednak krótko scharakteryzować
najważniejsze modele, ujmując pełniejszy ich opis w próbie syntezy. Jednym z pierwszych i wciąż popularnych jest podział Paula
Bohannona,
który wyróżnia sześć stadiów rozwodu: rozwód emocjonalny, prawny, ekonomiczny,
rodzicielski, społeczny i psychiczny.[1]
Propozycja Bohannona jest na pograniczu modelu sekwencyjnego i prostego
wyliczenia aspektów rozwodu, gdyż czasowe uporządkowanie stadiów rozwodu jest
jedynie zasugerowane. Niewątpliwie istnieje tu oś czasowa wyznaczona przez
stadium rozwodu emocjonalnego i rozwodu psychicznego, ale pozostałym stadiom
trudno jest przypisać choćby względnie stałe miejsce w chronologii wydarzeń.
Dlatego też podział Bohannona zostanie tu wykorzystany w ograniczonym zakresie.
Trzeba jednak podkreślić duży wpływ tej jednej z pierwszych prób
usystematyzowania procesu rozwodowego na późniejsze modele sekwencyjne. Kolejną próbą był model skonstruowany przez Kennetha Kressela i Mortona
Deutscha[2].
Autorzy oparli się na własnych doświadczeniach w terapii i poradnictwie. Model
ten kładzie silny akcent na aspekty emocjonalne, decyzyjne i problematykę
przystosowania porozwodowego z podkreśleniem znaczenia rozwodu psychicznego.
Zostały wyróżnione 4 etapy procesu rozwodowego: przedrozwodowy okres decyzyjny,
właściwy okres decyzyjny, okres depresji, okres odbudowy równowagi.[3]
Constance Ahrons swój model rozwodu wprowadza w ramach szerszej
koncepcji - rozwód można traktować jako serię zmian czy też przejść (transitions)
ze statusu osoby pozostającej w związku małżeńskim do statusu zasoby
rozwiedzionej, czemu towarzyszy szereg systemowych zmian w rodzinie. Jest to
przejście ad rodziny małej (nuklearnej) do związku binuklearnego, związku osób,
z których każda jest traktowana jako samodzielny podmiot prawny, ekonomiczny
itp., łączy je natomiast funkcja rodzicielska. Ahrons wyróżnia 5 faz:
indywidualne rozpoznanie, rodzinne meta - rozpoznanie, systemowa separacja,
systemowa reorganizacja, redefinicja rodziny.[4]O
ile Kressel i Deutsch akcentują indywidualny i psychologiczny aspekt rozwodu,
Ahrons kładzie nacisk na sprawy rodziny jako całości i jej funkcje jako
systemu. James Ponzetti wyróżnia 3 etapy rozwodu: interpersonalne rozpoznanie,
interpersonalna dyskusja, działanie ukierunkowane na uzyskanie rozwodu.[5]
Prosty model Ponzettiego jest fragmentem szerszej całości, którą jest
empiryczna typologia rozpadu małżeństwa (będzie o niej mowa w następnym
rozdziale). Należy jeszcze wspomnieć o modelu
Brown, która wyróżnia fazę
podejmowania decyzji i fazę rekonstrukcji oraz o Vaughana modelu
siedmiostopniowego procesu rozwodowego rozpoczynającego się zakwestionowaniem
tożsamości związku, a kończącego się reorganizacją systemu małżeńskiego.[6] Ponieważ istnieje wiele podobieństw między wymienionymi modelami procesu
rozwodowego, można podjąć próbę uogólnienia i sformułowania modelu
syntetycznego. Ten syntetyczny model obejmuje następujące fazy: okres
dyssatysfakcji, okres konfliktów, okres separacji, okres decyzyjny, okres stresu
porozwodowego, okres przystosowania i odbudowy. Poniżej zastaną
scharakteryzowane poszczególne okresy rozpadu i odbudowy. OKRES DYSSATYSFAKCJI Narastanie napięcia spowodowanego nie rozwiązanymi problemami wywołuje
uczucia dyssatysfakcji i frustracji. Uświadomienie sobie przez jedno lub oboje
małżonków tego stanu rzeczy jest właściwym początkiem procesu rozpadu, przy
czym zwykle bywa tak, że jedno z małżonków odczuwa napięcie silniej niż drugie.[7]
Etap uświadomienia sobie sytuacji jest zwykle poprzedzany przez fazę, w której
występują próby rozwiązywania pojawiających się problemów. W tej fazie
małżonkowie jeszcze nie zdają sobie sprawy z tego, że podstawowym źródłem
napięć jest samo małżeństwo i usiłują znaleźć drogę wyjścia z kryzysu poprzez
działania zastępcze, np. zmiana mieszkania, pracy itp. Dopiero po okresie
rozpoznania faktycznego stanu rzeczy i realnego zagrożenia rozpadem związku
szukanie dróg wyjścia nabiera cech racjonalnych. Do takich prób można zaliczyć
"ucieczkę" w aktywność pozarodzinną, zmianę stylu życia, zmianę
orientacji z prorodzinnej na bardziej indywidualną. Mimo to, często utrzymuje
się gra pozorów, fasada trwałości.[8]
Faktycznie jednak można już mówić o zaawansowanym rozwodzie emocjonalnym.[9] OKRES KONFLIKTÓW Uświadomienie sobie, że dane małżeństwo samo w sobie jest przyczyną
napięć i zrozumienie ryzyka czy wręcz nieuniknioności separacji zwiększa
intensywność emocji. Charakterystyczna jest ich silna ambiwalencja: od miłości
do nienawiści.[10] Ponownie
pojawiają się próby pojednania, ale też wzmagają się konflikty, będące wyrazem
pogłębiającego się rozpadu więzi. Następuje wyraźny zanik intymności życia
małżeńskiego, co wyraża się między innymi w poszukiwaniu alternatywnego
partnera jako formy psychologicznego "zabezpieczenia" na wypadek
separacji. Rysuje się rozłam w fasadzie małżeńskiej solidarności, związek
wkracza w fazę otwartej, często publicznej walki, również z udziałem prawników.[11]
Przejście fazy konfliktów z płaszczyzny wewnątrzrodzinnej na forum dyskusji
publicznej znamionuje nowy jakościowo etap procesu rozwodowego.[12] Jak już wspomniałem, kwestią konwencji pozostaje takie a nie inne
usytuowanie fazy separacji w schemacie procesu rozwodowego. Separacja może
pojawić się w którymkolwiek z etapów tego procesu, jak również może w ogóle nie
wystąpić. W niektórych specyficznych przypadkach separacja nie pojawia się
nawet po rozwodzie.[13]
Separacja jest z wielu względów fazą krytyczną, zwiększa się intensywność uczuć
- lęku, bezradności, depresji, wrogości, odrzucenia, opuszczenia oraz niższej
wartości.[14] Kryzys jest
jeszcze bardziej destrukcyjny, gdy małżeństwo nie przeszło przez wcześniejsze
etapy lub nie zostały one zakończone, czyli gdy separacja wyprzedziła fazę
dyssatysfakcji i/lub fazę konfliktów. W okresie separacji w dalszym ciągu
utrzymuje się wysoki poziom ambiwalencji uczuć.[15] OKRES DECYZYJNY Najpełniejszą charakterystykę okresu decyzyjnego podali Kressel i
Deutsch.[16] Na plan
pierwszy wysuwa się ambiwalencja wobec decyzji rozwodowej - małżonkowie często
zmieniają zdanie. Okresy pojednania przeplatane są ponownymi wybuchami
konfliktów. Podjęta decyzja rozwodowa z jednej strony budzi uczucie wyzwolenia,
z drugiej zaś pojawia się lęk, a nawet panika w obliczu rozwodu. W tej fazie
może wzmocnić się intymność związku. Podejmowanie i odwoływanie decyzji rozwodowej - czemu towarzyszą silne
emocje - trwa tak długo, aż nie zostanie ostatecznie zaakceptowana
nieunikninność rozwodu. Podjęcie ostatecznej decyzji ponownie wyzwala falę
ostrych konfliktów.[17] OKRES STRESU POROZWODOWEGO Cały proces rozwodowy jest nasycony silnymi emocjami. W okresie
następującym bezpośrednio po rozwodzie stres jest jeszcze silniejszy niż w
okresie rozpadu. Wraz z upływem czasu wzrasta depresja odzwierciedlająca
kłopoty natury emocjonalnej i materialnej. Depresja pojawia się jako
konsekwencja przełomowych zmian w życiu, pomimo że uzyskanie rozwodu wydawałoby
się formą wyjścia z bardzo trudnej i stresującej sytuacji rozbitego małżeństwa.[18]
W okresie porozwodowym stres nabiera także innego kolorytu: dominuje uczucie
winy, współodpowiedzialności, porażki. Bywa i tak, że żal wywołany utratą
współmałżonka jest silniejszy niż byłby po jego śmierci.[19] Reakcje emocjonalne małżonków mogą się istotnie różnić w zależności od
tego, jaką rolę przyjęli (inicjator - nieinicjator rozwodu) zarówno w
perspektywie rozwodu prawnego, jak i całego procesu rozwodowego.[20] OKRES PRZYSTOSOWANIA I ODBUDOWY W okresie tym można dostrzec dwa aspekty: psychologiczny i społeczny. W
aspekcie psychologicznym proces rozwodowy kończy się ukształtowaniem się nowego
stylu życia, przywróceniem poczucia wartości i ponownym zdefiniowaniem celów
życiowych. Jednocześnie słabną negatywne uczucia i pojawia się gotowość do
nawiązywania nowych, satysfakcjonujących związków z pełnym zaangażowaniem emocjonalnym[21] W aspekcie społecznym pomyślne
zakończenie procesu rozwodowego oznacza reorganizację i redefinicję rodziny.
Każdy z byłych małżonków musi ustalić swoje kontakty z dziećmi (jeżeli są).
Jest to o tyle trudne, że nie ma modeli ról ani zasad społecznych regulujących
zachowania osoby rozwiedzionej w stosunku do społeczności lokalnej (przyjaciół,
sąsiadów) i rodziny pochodzenia.[22] Proces rozwodowy kończy się pomyślnie, gdy zostanie osiągnięta odbudowa
psychologiczna i społeczna byłych małżonków. Warunkiem dobrego przystosowania
jest zakończenie procesu rozwodu psychicznego i osiągnięcie porozumienia.
Kressel i Deutsch stwierdzają: "Dobry rozwód, podobnie jak dobre
małżeństwo, jest wspólnym przedsięwzięciem. Oboje małżonkowie muszą chcieć
zakończyć swój związek, tak jak kiedyś chcieć go zainicjować"[23] Ostatnia z przedstawionych faz modelu ma charakter bardziej postulatu
niż opisu rzeczywistości. Jest to ujęcie modelowe, ale w sensie wartościującym,
jako optymalny wariant rozwoju wydarzeń, do uzyskania którego zdąża
poradnictwo. Nie oznacza to, że taki model procesu przy stosowania i odbudowy
nie ma odpowiednika w rzeczywistości, tyle tylko, że rzeczywistość jest dużo
bardziej różnorodna. Nie podlega dyskusji, że modele procesu rozwodowego są
uproszczeniem i próbą redukcji rzeczywistości do schematu. O ile fazy
przedrozwodowego modelu, gorzej czy lepiej, odzwierciedlają pewne
prawidłowości, o tyle próba zamknięcia w schemat etapów porozwodowych jest
zabiegiem bardziej ryzykownym - odnosi się to przede wszystkim do fazy
odbudowy. Pojawia się więc pytanie: jakie istnieją formy przystosowania
porozwodowego, a szerzej - jakie można wyróżnić typy procesu rozwodowego? II. TYPOLOGIE PROCESU
ROZWODOWEGO Typologie procesu rozwodowego
reprezentują perspektywę różnicują w przeciwieństwie do perspektywy
uogólniającej, w której budowane modele rozwodu. Jest to więc systematyzacja
oparta na różnicach, a nie na podobieństwach, jej celem jest identyfikacja i
typologizacja różnorodnych wzorów rozpadu małżeństwa. Próby stworzenia empirycznej typologii procesu rozwodowego podjęło
dotychczas niewielu badaczy. Znane są jedynie 3 takie próby.[24]
W 1980 r. Kressel i współpracownicy stworzyli pierwszą tego rodzaju typologię
opierając się na doświadczeniach poradnictwa rozwodowego.[25]
W 1982 r. Hagestad i Smyer w oparciu o badania empiryczne stworzyli typologię
procesu rozwodowego osób, których małżeństwa trwały nie mniej niż 20 lat.[26]
Najpełniejszą i najbardziej interesującą typologię skonstruowali w 1988 r.
Ponzetti i Cate.[27] Poniżej
zostaną zaprezentowane typologie Kressela i współpracowników oraz Ponzetti i
Cate jako najbardziej interesujące. Kressel i współpracownicy wyróżniają następujące typy procesów
rozwodowych: typ powikłany (enmeshed), autystyczny (autistic), konfliktowy (direct
conflict) i obojetny (disengaged conflict). Przy
budowie tej typologii brano pod uwagę następujące kryteria: stopień
ambiwalencji wobec decyzji rozwodowej, częstość i otwartość konfliktu, poziom
komunikacji. Ten rodzaj typologii opiera się na kryteriach uniwersalnych (patrz
wstęp) w tym sensie, że nie odwołuje się bezpośrednio do żadnych zmiennych
"zewnętrznych", a jedynie opisuje sam styl procesu rozwodowego. Nie
wnika więc w czynniki, które determinują podjęcie takiego a nie innego sposobu
rozwiązywania spraw (mogą to być np: przyczyny rozpadu), skupiając się jedynie
na formie procesu rozwodowego, która
może posiadać pewien walor uniwersalny. Poniżej przedstawiam charakterystykę
poszczególnych typów[28] Typ powikłany charakteryzuje się wysokim poziomem ambiwalencji wobec rozwodu. Przez
długi okres małżonkowie nie potrafią podjąć ostatecznej decyzji. Mimo licznych
dyskusji okres decyzyjny wydłuża się, a podejmowane decyzje ulegają częstym
zmianom. Partnerzy nie są psychicznie przygotowani do rozwodu nawet po podjęciu
decyzji rozwodowej często w dalszym ciągu mieszkają razem i utrzymują kontakty
seksualne. Charakterystyczny dla tego typu rozwodzenia się jest długi okres
decyzyjny, niezdecydowanie i bardzo trudny okres przystosowania porozwodowego.
W skrajnych przypadkach dochodzi do aktów przemocy fizycznej. Silne i zmienne
emocje leżą u podstaw licznych konfliktów. Typ autystyczny
stanowi przeciwieństwo typu powikłanego. Zarówno komunikacja, jak i
konflikt prawie nie występują, gdyż małżonkowie unikają się wzajemnie fizycznie
i emocjonalnie. Ambiwalencja wobec rozwodu nie jest otwarcie manifestowana,
chociaż może osiągać wysoki poziom. Charakterystyczny jest chłód emocjonalny i
czasem ostentacyjna obojętność; występuje też tendencja do unikania kontaktów. Typ konfliktowy cechuje się wysokim poziomem konfliktu, który jednak nie jest tak intensywny, jak w typie zagmatwanym, gdzie do głosu dochodzi wrogość. Komunikacja jest utrzymana na dobrym poziomie. Charakterystyczny jest początkowo wysoki, a następnie obniżający się poziom ambiwalencji wobec rozwodu. Mimo możliwości utrzymywania się wysokiego napięcia emocjonalnego, rokowanie co do pozytywnego zakończenia negocjacji jest pomyślne.
W typie
obojętnym poziom ambiwalencji wobec rozwodu jest niski przez cały
okres decyzyjny. Komunikacja i konflikt są prawie na równie niskim poziomie,
jak w typie autystycznym, co nie stanowi z góry przyjętej pozy, lecz jest
raczej wyrazem rzeczywistego braku zaangażowania. Okres decyzyjny jest
stosunkowo długi, jednak prób pojednania jest niewiele. Typ ten rokuje
najbardziej pomyślnie w zakresie przystosowania porozwodowego. Poniższa tabela zawiera zwięzłą charakterystykę poszczególnych typów
wyróżnionych przez K. Kressela i współpracowników.
Przedstawiona tu typologia wyrosła z doświadczeń poradnictwa
rozwodowego, dlatego akcent położony jest głównie na fazę decyzyjną, w której
negocjuje się porozumienie. Niewiele uwagi poświęcono okresom porozwodowym.
Ponadto, jak sami autorzy zaznaczają, ze względu na małą i specyficzną próbę,
zaproponowana typologia ma jedynie wartość sugestii.[29]
Może ona natomiast stanowić dobry punkt wyjścia do dalszych badań, a także
znaleźć zastosowanie w poradnictwie. Należy jednak podkreślić, że była to
pierwsza próba typologizacji procesu rozwodowego.[30] Najciekawsza - jak do tej pory - typologia rozpadu związku małżeńskiego
została skonstruowana przez Ponzetti i Cate.[31]
W odróżnieniu od typologii Kressela i współpracowników oraz (nie omawianej tu)
typologii Hagestad i Smyer, które opierały się w dużym stopniu na przesłankach
intuicyjnych, typologia Ponzetti i Cate jest skonstruowana z zastosowaniem
odpowiednich technik statystycznych, choć również i w tym przypadku próba nie
była duża (107 osób). Przedstawiając tę typologię ograniczę się do charakterystyki typów,
abstrahując od skomplikowanej procedury ich budowania. Wyróżniono trzy typy rozpadu: szybki
(rapid), stopniowy (gradual) i
wydłużony (extended). Typy te scharakteryzowano w dwóch płaszczyznach: czasu
trwania procesu rozpadu oraz kategorii przyczyn wywołujących rozpad.[32]
Za Lloyd i Cate autorzy typologii przyjęli następujący podział przyczyn
rozpadu: 1) indywidualne
(individual)
zakorzenione w systemie przekonań i standardów osobowych; 2) diadyczne
(dyadic)
zakorzenione w samym małżeństwie, wynikające z poziomu więzi, konfliktów czy
też innych relacji posiadających znaczenie symboliczne; 3) okolicznościowe
(circumstantial) czynniki, które zwiększają ryzyko rozwodu, ale nad którymi
jednostka ma jedynie niewielką kontrolę lub nie ma jej wcale. Są to problemy
związane z pracą zawodową, zdrowiem, nieszczęśliwymi wypadkami, itp.; 4) środowiskowe
(network - nonromantic) to typy przyczyn rozpadu związane z kontaktami z rodziną
pochodzenia, przyjaciółmi, współpracownikami,itp.; 5) pozamałżeńskie kontakty
seksualne (network - romantic).[33]
Niżej przedstawiona zostanie krótka charakterystyka poszczególnych typów
rozpadu: Typ szybkiego rozpadu. Proces rozpadu trwa krótko, kończy się rozwodem po
upływie około 2 lat. Tempo rozpadu jest duże, już po jednym roku ryzyko rozwodu
wynosi 60%. W tym typie najczęściej występują przyczyny indywidualne (np.
frustracja wynikająca z niezaspokojenia potrzeb w małżeństwie) oraz związane z
utrzymywaniem pozamałżeńskich kontaktów seksualnych (czynnik dynamizujący
rozpad). Decyzja rozwodowa jest podejmowana stosunkowo szybko. Typ wydłużonego rozpadu. Proces rozpadu jest dłuższy niż w typie poprzednim,
do rozwodu dochodzi po około 4. latach, ale już w trzecim roku ryzyko wynosi
około 60%. Proces rozpadu jest rozciągnięty w czasie, gdyż dominują tu
środowiskowe przyczyny rozpadu. Środowisko oferuje różne perspektywy, dostarcza
rozbieżnych ocen. Informacje te, niezależnie od intencji autorów, wydłużają
proces rozpadu, rozbieżne sądy utrudniają podjęcie decyzji. Typ stopniowego rozpadu. Do rozwodu dochodzi przed 3. rokiem trwania procesu
rozpadu związku, ale już w 2. roku ryzyko rozwodu sięga 70%. Dominują przyczyny
diadyczne i okolicznościowe, najrzadziej pojawiają się przyczyny środowiskowe.
Czas rozpadu jest przedłużony w stosunku do typu szybkiego rozpadu ze względu
na próby rozwiązywania problemów diady i uwzględnienie okoliczności życiowych,
w jakich przebiega związek małżeński. W stosunku do typu wydłużonego rozpadu
czas ten jest krótszy ze względu na brak oddziaływania środowiska. Poniższa tabela zawiera opis omówionych typów rozpadu małżeństwa według
Ponzetti i Cate:
Przedstawiona typologia w interesujący sposób wiąże czas trwania rozpadu
związku z typem przyczyn rozwodu. Poza tym - na co warto zwrócić uwagę -
operując zmienną długości procesu rozpadu związku, a nie zmienną długości
trwania małżeństwa, można badać typy rozpadu niezależnie od stażu małżeństwa. Można przewidzieć (co mogą potwierdzić szczegółowe badania) jeszcze jeden
typ rozpadu, który może wstąpić w tych małżeństwach, w których czynniki
zewnętrzne (np. niesamodzielne dzieci) skłaniają małżonków do pozostania razem
mimo nieudanego związku, w którym rozpoczął się już de facto proces rozpadu (mierzony od momentu pojawienia się
pierwszych poważnych problemów i uczucia dyssatysfakcji z małżeństwa). W tych
przypadkach okres rozpadu może być bardzo długi, a do rozwodu dochodzi po
zniknięciu barier (np. po usamodzielnieniu się dzieci). Taki typ rozpadu
proponowałbym nazwać typem odłożonego
rozwodu. III. ZAKOŃCZENIE W przedstawionym ujęciu rozwód
jest traktowany jako proces przebiegający według różnych wzorów, choć można w
nim wyodrębnić względnie stale etapy rozwojowe. Podejście to usiłuje
przezwyciężyć ten schemat badań, który traktuje akt rozwodu jako podstawowy
układ odniesienia i koncentruje się na przyczynach i skutkach tego zjawiska
głównie w aspekcie makrospołecznym. Wydaje się, że następnym etapem badań
powinno być poszukiwanie związku między typami procesu rozwodowego a
określonymi tymi małżeństw. Przykładowo - może się okazać, że małżeństwa
pierwsze rozwodzą się według innych wzorów niż małżeństwa powtórne. Podobnie
czynnikiem różnicującym okazać się może fakt posiadania lub nieposiadania
dzieci. Szczególnie interesujące byłoby zbadanie występowania różnych typów
procesu rozwodowego w różnych fazach cyklu życia rodziny. MODELS AND TYPOLOGIES OF THE DIVORCE PROCESS Summary Relatively recently there appeared attempts to systemize divorce as a phenomenon
of a processual character. So far, attention has been focused mostly on
sociodemographic aspects of divorce, on its causes, consequences, etc. A new
approach to divorce is characterized by the shift of attention to divorce as a
pro cess and to its internal dynamics. Besides, efforts are directed at the
systematization of the course of this process. Building models and typologies
of the divorce process is the indication of attempts going in that direction.
Models of the divorce process are built on the assumption that the course of
divorce processes may be reduced to a relatively stable scheme in time. The
author valuates such models and synthesizes his findings. Typologies of the divorce process attempt at systematizing different
patterns of marital dissolution and define some typical ways of getting divorce. The article contains the presentation and evaluation of the most
important typologies formulated by K. Kressel and J. Ponzetti. In this context it is important to differentiate between the dissolution
process and the divorce process. The latter comprises not only the period
preceding the divorce in a legal see, but also the period of divorce adjustment. PRZYPISY
[1]P.Bohannon, The Six Stations of
Divorce, w: Divorce
and After, pod red. P. Bohannona, Garden City 1970 - cyt. za G.C.Kitson,
K.B.Babri, M.J.Roach, Who Divorces and Why, Journal of Family Issues 1985, vol.
6, nr 3, s. 258 i n.
[2]K. Kressel, The Process of
Divorce. How Professionals
and Couples Negotiate Settlements, New York 1985, s. 72 - 75.
[3]Ibidem, s. 72 - 75; w oryginale: predivorce decision
period, decision period proper, the period of mourning, the period of
re-equilibrium.
[4]C.R.Ahrons, Divorce: A Crisis of Family Transition and
Change, Family Relations 1980, vol. 29, nr 4, s. 101 - 108 (533 - 540); w
oryginale: individual cognition, family metacognition, systemic separation,
systemic reorganization, family re-definition.
[5]J.J.Ponzetti,
R.M.Cate, The Divorce Process: Toward a
Typology of Marital Dissolution. Journal of Divorce 1988, vol. 11, nr 3, s. 6.
[6]Cyt. za
J.J.Ponzetti, The Divorce Process, s. 2 - 3.
[7]K.Kressel, The Process of
Divorce, s. 72.
[8]C.R.Ahrons,
Divorce, s. 103.
[9]Por. koncepcję
P.Bohannona.
[10]C.R.Ahrons,
Divorce, s. 104.
[11]K.Kressel, The Process of
Divorce, s. 73.
[12]Nie oznacza to oczywiście, że fakt ten jest
nierozerwalnie związany tylko z fazą konfliktów. Otwarcie publicznej dyskusji
na tematy problemów rodzinnych może wystąpić również w innych fazach. Należy
podkreślić, że charakterystyczne dla fazy konfliktów wydaje się otwarcie
dyskusji o cechach plebiscytu, którego celem jest zaangazowanie osób
postronnych.
[13]K.Kressel, The Process of
Divorce, s. 73.
[14]Por.
M.S.Kolevzon, S.J.Gottlieb, The Impact of Divorce: A Multivariate Study, Journal of Divorce 1984, vol. 4, nr 2, s. 91.
[15]C.R.Ahrons,
Divorce, s. 104.
[16]K.Kressel, The Process of
Divorce, s. 73 - 74.
[17]Jest bardzo ważne, aby w tej fazie procesu rozwodowego
doszło do rozwodu psychicznego (pojęcie wprowadzone przez P.Bohannona). Jest to
warunkiem osiągnięcia tzw. dobrego (lub konstruktywnego) rozwodu. Osiągnięcie
rozwodu psychicznego umożliwia dojście do porozumienia i zakończenie procesu
przystosowania. W przeciwnym wypadku faza decyzyjna jest rozciągnieta w czasie,
a fazy porozwodowe zakłócone powracającymi wzajemnymi pretensjami i walką w sądzie. [18]Por. badania
E.G.Menaghana, M.A.Liebermana, Changes in
Depression Following Divorce: A Panel Study, Journal of Marriage and the Family
1986, vol. 48, s. 319 - 328; por. tak_e G.C.Kitson, A.V.Graham, D.D.Schmidt,
Troubled Marriages and Divorce: A
Prospective Suburban Study, The Journal of Family Practice 1983, vol. 17, nr 2,
s. 253 - 254. Osoby rozwiedzione (do 1 roku po rozwodzie) w porównaniu z
osobami pozostającymi w związku małżeńskim częściej skarżą się na kłopoty natury
psychicznej (depresja, myśli samobójcze) oraz dolegliwości fizyczne (choroby,
niedyspozycje).
[19]K.Kressel, The Process of
Divorce, s. 74.
[20]Należy odróżnić rolę inicjatora (lub
nieinicjatora)
rozwodu prawnego (złożenie pozwu) od roli inicjatora (lub nieinicjatora)
procesu rozpadu (osoba odpowiedzialna za rozpad związku), co w drugim przypadku
nie zawsze jest łatwe; por. J.Federico, The Marital Termination Period of the
Divorce Adjustment Process, Journal of Divorce 1979, vol. 3, s. 93 - 106.
[21]Por.
M.S.Koolevzon, S.J.Gottlieb, The lmpact of Divorce, s. 91.
[22]C.R.Ahrons,
Divorce, s. 105 - 106; por. także
definicję przystosowania zaproponowaną przez G.Kitson, H.Raschke: stan przystosowania
charakteryzuje się: 1) brakiem symptomów choroby fizycznej lub psychicznej, 2)
adekwatnym społecznym funkcjonowaniem w zakresie ról związanych z domem, rodziną,
pracą i spędzaniem wolnego czasu, 3) rozwojem niezależności i uwolnieniem się
od więzi z byłym małżonkiem lub rolą małżonka - G.C.Kitson, K.B.Babri,
M.J.Roach, K.S.Placidi, Adjustment to Widowhood and Divorce, Journal of Family
Issues 1989, vol. 10, nr 1, s. 6.
[23]K.Kressel, The Process of
Divorce, s. 76.
[24]J.J.Ponzetti,
R.M.Cate, The Divorce Process, s. 3.
[25]K.Kressel,
N.Jaffee, B.Tuchman, C.Watson, M.Deutsch, A
Typology of Divorcing Couples: Implications for Mediation and the Divorce
Process, Family Process 1980, vol. 19, s. 101 - 116.
[26]G.Hagestad,
M.Smyer, Dissolving Long Term Relntionships: Patterns of Divorcing in Middle Age, w: Personal
Relationships.
4. Dissolving Personal Relationships, pod red. S.Ducka, London 1982; cyt. za
J.J.Ponzetti, R.M.Cate, The Divorce Process, s. 3.
[27]Ibidem, s. 3.
[28]Podaję za:
K.Kressel, The Process of Divorce, s. 226‑236.
[29]Ibidem, s. 236.
[30]Por.
J.J.Ponzetti, R.M.Cate, The Divorce Process, s.
3.
[31]Ibidem, s. 1 - 20. Jest to typologia rozpadu, a nie
procesu rozwodowego. Analiza nie obejmuje faz porozwodowych.
[32]Okres rozpadu mierzony być od momentu, kiedy
przynajmniej jeden z małżonków zaczął doświadczać dyssatysfakcji w tym związku,
co spowodowało, że zaczęli rozważać możliwość rozwodu.
[33]Por.
S.Lloyd, R.Cate, Attributtions Associated with
Significant Turning Points in Premarital Relationships Development and
Dissolution, Journal of Personal and Social Relationships 1985, vol. 2, nr 4;
cyt. za J.J.Ponzetti, R.M.Cate, The Divorce Process, s. 8 - 9.
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||