|
Paweł Rydzewski Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Studia Demograficzne, 1999, nr 1
POSTAWY WOBEC ROZWODÓW W POLSCE W LATACH 1990.
Rozwody niewątpliwie należą do zjawisk kontrowersyjnych. W społeczeństwie polskim ścierają się na tym polu dwie koncepcje: tradycyjna – zakorzeniona w katolicyzmie – odrzucająca rozwody oraz liberalna (laicka) – dopuszczająca rozwód jako sposób rozwiązania nieudanego małżeństwa. Liczba rozwodów w Polsce po 1945 roku systematycznie wzrastała (najwięcej rozwodów notowano w latach osiemdziesiątych). Na początku lat dziewięćdziesiątych liczba rozwodów obniżyła się, ale wkrótce nastąpił ponowny ich wzrost. Niewątpliwie istotną rolę odegrały tu przemiany ustrojowe i towarzyszące im przemiany w świadomości społecznej. Demokratyzacja życia, wolność słowa i działania w sferze makrospołecznej nie pozostały bez wpływu na sferę mikrospołeczną: wolność to także wolność wyboru między pozostaniem w małżeństwie i rezygnacją z niego. Dane statystyczne wskazują, iż liczba rozwodów wzrasta. Bez większego ryzyka popełnienia błędu można przyjąć, iż tendencja ta utrzyma się także w najbliższych latach. Również dlatego, iż wzrastająca liczba rozwodów będzie kształtowała bardziej sprzyjający klimat społeczny dla podejmowania decyzji rozwodowych. Aprobata społeczna dla rozwodów przyjmuje nie tylko formy bezpośrednie, polegające na wyrażaniu akceptacji wobec zamierzonej decyzji rozwodowej. Aprobata może być wyrażona także pośrednio, w formie niewerbalnej. Przykład rozwodu, który miał miejsce w rodzinie, w gronie przyjaciół lub w innej grupie odniesienia jednostki stanowi pośrednią formę akceptacji.. Wydaje się, że obydwie formy aprobaty rozwodowej mogą mieć znaczący wpływ na osłabienie barier przed rozwodem.[1] Można założyć, iż wzrastająca liczba rozwodów będzie przyczyniać się do obniżenia psychologicznych barier przed rozwodem oraz do liberalizacji opinii społecznej w tym zakresie. Zaś większa tolerancja społeczna wobec rozwodów ułatwi podejmowanie kolejnych decyzji rozwodowych. W tym kontekście niebagatelne znacznie wydaje się mieć regularne badanie opinii społecznej w stosunku do rozwodów. Celem tego artykułu jest przedstawienie aktualnych poglądów społeczeństwa polskiego na temat rozwodów oraz ukazanie dynamiki przemian w tym zakresie na przestrzeni ostatnich 6 lat. Stosownie do zdefiniowanych wyżej celów badania można postawić dwie hipotezy główne: (1) w ciągu 6 lat objętych obserwacją opinie w stosunku do rozwodów uległy znacznej liberalizacji; (2) gdy chodzi o stan aktualny – opinie na temat rozwodów zależą przede wszystkim od płci, wieku, poziomu wykształcenia, wielkości miejscowości zamieszkania, regionu kraju, religijności oraz poglądów politycznych. Metoda Analizy, których wyniki zostaną tu przedstawione opierają się na danych Polskiego Generalnego Sondażu Społecznego (PGSS). Polski Generalny Sondaż Społeczny jest stałym programem badań statutowych Instytutu Studiów Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego. Jednym z celów PGSS „jest systematyczny, pomiar trendów (i stałych) w społecznych charakterystykach i opiniach społeczeństwa polskiego. Dane PGSS pochodzą z indywidualnych wywiadów z ogólnopolską reprezentatywną próbą osób dorosłych z zastosowaniem standaryzowanego kwestionariusza wywiadu, zawierającego identyczne pytania i wskaźniki w powtarzanych badaniach”.[2] PGSS dostarcza zbiory danych, które są udostępniane po zakończeniu kolejnego badania w takiej postaci, „aby każdy badacz mógł je niezależnie przetwarzać, testując własne koncepcje teoretyczne i empiryczne”.[3] Najnowszy – wykorzystany z tym artykule – zbiór zawiera dane z lat: 1992, 1993, 1994, 1995 oraz 1997 (nie dysponujemy danymi z roku 1996 gdyż po roku 1995 PGSS zmienił strategię badawczą realizując badania w systemie dwuletnim). Pełny opis metodologii PGSS zawiera książka kodów do komputerowego opracowania wyników badań.[4] Do analiz, których wyniki zostaną przedstawione w tym artykule wzięto próby badawcze o następującej wielkości: 1992 – 1638 osób, 1993 – 1638 osób, 1994 – 1602 osoby, 1995 – 1599 osób, 1997 – 1208 osób. Za wskaźnik opinii na temat rozwodów przyjęto odpowiedzi respondentów na następujące pytanie kwestionariusza PGSS: „Czy uzyskanie rozwodu w Polsce powinno być łatwiejsze, czy powinno być trudniejsze niż to jest obecnie?” – z następującymi odpowiedziami: (1) powinno być łatwiejsze, (2) powinno być trudniejsze. Przewidziano również następujące typy odpowiedzi (aczkolwiek mogły paść tylko spontanicznie, podane przez respondenta, nie były natomiast odczytywane przez ankietera): (3) bez zmian, tak jak jest, (4) nie wiem. Wydaje się, że stosunek do prawa rozwodowego – a tego dotyczyło pytanie – może być bardzo dobrym wskaźnikiem ogólnego stosunku – czy szerzej – postawy wobec rozwodu.[5] Nawiązując do stworzonej przez Podgóreckiego typologii postaw wobec prawa [6] proponuję odpowiedź „powinno być łatwiejsze” potraktować jako wskaźnik postawy liberalistycznej, odpowiedź „powinno być trudniejsze” – jako wskaźnik postawy rygorystycznej, „bez zmian, tak jak jest” – postawy legalistycznej. Dodatkowo – odpowiedź „nie wiem” proponuję potraktować jako wskaźnik postawy niezdecydowanej – uzupełniając w ten sposób podział wprowadzony przez Podgóreckiego. Do zmiennych niezależnych zaliczono: płeć, wiek, region kraju, religijność, wielkość miejscowości zamieszkania oraz poglądy polityczne.[7] Przy opracowywaniu danych wykorzystano niektóre metody wielozmiennowej analizy statystycznej: wielokrotną regresję liniową, skalowanie wielowymiarowe oraz analizę korespondencji. Wielokrotna regresja liniowa pozwala budować modele zależności liniowej między wieloma zmiennymi (dokładniej – jedną zmienną zależną i wieloma zmiennymi niezależnymi). Rezultatem jest model empiryczny w postaci równania regresji. Jednym z warunków wstępnych prawidłowego stosowania omawianej metody jest przynajmniej interwałowy poziom pomiaru wszystkich wykorzystanych w regresji zmiennych. Jest to poważne ograniczenie, gdyż wiele zmiennych w naukach społecznych ma charakter nieciągły. Wprawdzie niekiedy udaje się wprowadzić do równania regresji zmienną nominalną stosując tzw. kodowanie zerojedynkowe[8] jest to jednak rozwiązanie raczej “awaryjne”. Wielokrotna regresja liniowa ze skalowaniem optymalnym jest modyfikacją pozwalającą na wprowadzenie zmiennych nominalnych i porządkowych. Zmienne te podlegają transformacji do postaci zmiennych numerycznych i dopiero wtedy są wprowadzane do analizy. Zmienną zależną jest oczywiście postawa wobec rozwodów. Jednak pozostawienie tej zmiennej na poziomie nominalnym znacznie utrudniłoby późniejszą interpretację wyników regresji ze skalowaniem optymalnym. Dlatego też jeszcze przed transformacją dokonano przekodowania tej zmiennej, aby w rezultacie otrzymać zmienną porządkową (postawa rygorystyczna: 1; legalistyczna i niezdecydowana: 2; liberalistyczna: 3). Wprawdzie można dyskutować, czy zasadne jest łączenie postawy legalistycznej i braku zdecydowania – jednak wydawało się to być lepszym rozwiązaniem niż definiowanie tej ostatniej kategorii jako systemowych braków danych. W inny sposób nie można było uzyskać zmiennej porządkowej o wyraźnym kierunku – od rygoryzmu do liberalizmu. Skalowanie wielowymiarowe należy do metod niezupełnej analizy skupień. Ideą analizy skupień jest dzielenie zbioru obiektów w klasy bez istniejącego wcześniej kryterium zewnętrznego. Kryterium klasyfikacyjne, czyli reguła pozwalająca przypisać obiekty do poszczególnych grup jest tworzone w trakcie analizy na podstawie uwzględnionych cech. Analiza skupień wyodrębnia grupy obiektów według zasady podobieństwa. Grupy obiektów (skupienia) są tworzone przez obiekty, które są bardziej podobne do obiektów współtworzących dane skupienie niż do obiektów innych skupień. Kryterium klasyfikacyjnym jest matematycznie zdefiniowane podobieństwo. Innymi słowy – im bliżej siebie (na wykresie) położone są obiekty lub cechy – tym bardziej są do siebie podobne lub tym częściej współwystępują.[9] W wyniku niezupełnej analizy skupień otrzymujemy konfigurację niepełną, konieczna jest dodatkowa praca badacza, np. wyodrębnianie podgrup na wykresie. Warunkiem stosowania skalowania wielowymiarowego jest przynajmniej interwałowy poziom pomiaru zmiennych. Dlatego też wprowadzenie do analizy oryginalnych zmiennych nie było możliwe. Aby ominąć to ograniczenie wykorzystano zmienne, które zostały wcześniej poddane transformacji w wyniku przeprowadzenia analizy regresji ze skalowaniem optymalnym. Analiza korespondencji pozwala ukazać relację między dwiema zmiennymi nominalnymi (lub znominalizowanymi) w postaci graficznej, w przestrzeni wielowymiarowej.[10] Wyniki graficzne analizy korespondencji można interpretować podobnie jak wyniki skalowania wielowymiarowego: odległość w przestrzeni jest funkcją współwystępowania. Natomiast w odróżnieniu od skalowania wielowymiarowego, w którym skupienia tworzone są przez obiekty lub cechy – w analizie korespondencji występują wartości zmiennych. Liczba zmiennych jest ograniczona do dwóch. Wyniki 1. Zmiana postaw Przemiany postaw wobec rozwodów w ciągu analizowanego okresu czasu z całą pewnością nie są gwałtowne. Można jednak zauważyć kilka interesujących prawidłowości: maleje udział postaw legalistycznych (z 24,1% w 1992 do 18,4% w 1997) i rygorystycznych (z 27,2 % w 1992 do 23,3% w 1997). Zwiększa się udział postawy niezdecydowanej (z 15 – 16% w latach 1992 – 95 do 22,1% w roku 1997). Liczba osób deklarujących postawę liberalistyczną nieznacznie wzrosła na przełomie lat 1992 – 93 (z 31,8% do 38,6%) i utrzymywała się na prawie niezmienionym poziomie aż do roku 1995. W 1997 obserwujemy niewielki spadek – 36,2%. Ogólnie rzecz biorąc można stwierdzić, iż od 1993 roku liczba osób deklarujących postawę liberalistyczną i legalistyczną w zasadzie nie uległa znacznej zmianie. Przemiany są ulokowane gdzie indziej: zmniejsza się liczba postaw rygorystycznych i istotnie zwiększa liczba postaw niezdecydowanych. Nie znajduje więc potwierdzenia hipoteza o rosnącej popularności postaw liberalistycznych. Można natomiast postawić hipotezę, iż zwiększony udział postawy niezdecydowanej jest skutkiem wahań części osób, które wcześniej deklarowały postawę rygorystyczną. Być może ewolucja opinii na temat rozwodów pójdzie nie tyle w kierunku wzrostu liberalizmu, co osłabienia rygoryzmu. Innymi słowy – zamiast rosnącej aprobaty – zmniejszająca się dezaprobata dla rozwodów. Jeżeli założymy, iż postawy wobec rozwodów zależą od szeregu czynników (demograficznych, społecznych, światopoglądowych) to rodzi się pytanie – czy układ (hierarchia wpływu) tych czynników w stosunku do postaw wobec rozwodu jest stały, czy też zachodzą w tym zakresie jakieś zmiany? Odpowiedzi na to pytanie może dostarczyć regresja liniowa ze skalowaniem optymalnym. Z punktu widzenia celów badania współczynnik regresji Beta jest najistotniejszym wynikiem analizy regresji. Beta - wyrażona w wielkościach standaryzowanych umożliwia porównywanie wpływu poszczególnych zmiennych ujętych w równaniu regresji. Okazuje się, iż hierarchia wpływu poszczególnych czynników w zasadzie nie uległa większym zmianom. Postawa liberalistyczna pozostaje w związku przede wszystkim z wielkością miejscowości zamieszkania i poziomem wykształcenia. Postawa rygorystyczna – z wiekiem i religijnością. Innymi słowy – we wszystkich latach objętych obserwacją – im wyższy poziom wykształcenia i większa miejscowość zamieszkania tym częściej deklarowane są postawy liberalistyczne. Im starszy wiek i im silniejsza religijność – tym częściej deklarowane są postawy rygorystyczne. Skalowanie wielowymiarowe pozwala przedstawić omawiane zależności w łatwiejszej do interpretacji formie graficznej. Poniżej zestawiono wyniki analiz dla dwóch skrajnych momentów obserwacji – roku 1992 i 1997. 2.
Stan aktualny W 1997 roku najczęściej deklarowana była postawa liberalistyczna (36,2%), rzadziej rygorystyczna (23,3%) i niezdecydowana (22,1%), najrzadziej – legalistyczna (18,4%). Tak więc zdecydowanie dominują osoby, które uważają iż uzyskanie rozwodu w Polsce powinno być łatwiejsze niż obecnie. Przy rozszerzonej interpretacji można stwierdzić, iż w Polsce najliczniejszą grupę (54,6%) stanowią osoby akceptujące rozwody. Do tej kategorii można zaliczyć zarówno zwolenników liberalizacji prawa rozwodowego jak też osoby akceptujący obecny porządek prawny. Mniej niż ¼ dorosłych Polaków chciałaby zaostrzenia prawa rozwodowego.[11] Zwraca uwagę bardzo duży odsetek osób niezdecydowanych, nie mających zdania na omawiany temat. Interesujące, iż nie ma różnic między kobietami i mężczyznami pod względem postaw wobec rozwodów. Związek
między postawami wobec rozwodów i poziomem wykształcenia jest wyraźny.
Postawę liberalistyczną najczęściej deklarują osoby z wykształceniem
zasadniczym zawodowym i średnim, rzadziej – z wykształceniem wyższym[12]
i podstawowym. Postawę rygorystyczną najczęściej deklarują osoby z wykształceniem
podstawowym, rzadziej – wyższym, najrzadziej – zasadniczym zawodowym i średnim.
Częstość akceptacji postawy legalistycznej rośnie wraz ze wzrostem poziomu
wykształcenia – np. osoby posiadające wykształcenie wyższe dwukrotnie częściej
akceptują obowiązujący porządek prawny w zakresie rozwodów niż osoby z
wykształceniem podstawowym. Inaczej rzecz ujmując – osoby posiadające
wykształcenie wyższe najczęściej reprezentują postawę legalistyczną i
liberalistyczną, osoby z wykształceniem zasadniczym zawodowym i średnim –
postawę liberalistyczną, osoby z wykształceniem podstawowym – postawę
rygorystyczną. Zastosowanie
analizy korespondencji ułatwia identyfikację zależności między zmiennymi
ukazując je między innymi w postaci graficznej – częstokroć łatwiejszej
do interpretacji. Poza tym –
wykorzystanie innej metody analizy w stosunku do tych samych danych – zwiększa
zaufanie do otrzymanych rezultatów. Wyniki
analizy korespondencji w zasadzie potwierdzają wcześniejsze wnioski: postawa
rygorystyczna łączy się przede wszystkim z wykształceniem podstawowym,
liberalistyczna – z wykształceniem zasadniczym zawodowym oraz średnim,
legalistyczna – z wykształceniem wyższym. Analiza korespondencji ukazuje
jednakże znacznie słabszy związek wykształcenia wyższego z postawą
liberalistyczną niż wynika to z analizy tabelarycznej. Podobnie
jak w przypadku wykształcenia – bardzo wyraźny jest związek między wiekiem
i postawami wobec rozwodów. Wraz z
wiekiem maleje częstość deklarowania postawy liberalistycznej i rośnie częstość
deklarowania postawy rygorystycznej. Postawę legalistyczną najczęściej
deklarują osoby w średnim wieku. Jeżeli porównać dwie skrajne kategorie
wiekowe (tzn. osoby w wieku do 30 lat oraz osoby w wieku ponad 50 lat) to
okazuje się, iż w tej młodszej kategorii wiekowej postawa liberalistyczna
występuje niemal dwukrotnie częściej, zaś postawa rygorystyczna prawie
trzykrotnie rzadziej. Wśród osób w wieku do 30 lat ponad 50% deklaruje postawę
liberalistyczną, a jedynie ok. 12% - rygorystyczną.
Kolejną zmienną związaną z postawami wobec rozwodów jest wielkość miejscowości zamieszkania. Tu także zależności są wyraźne. Postawę rygorystyczną niemal dwukrotnie częściej deklarują mieszkańcy wsi niż miast, natomiast postawę liberalistyczną – częściej mieszkańcy miast średniej wielkości (do 99 tys. mieszkańców), ale także mieszkańcy dużych miast (liczących 100 tys. mieszkańców lub więcej). Postawa legalistyczna nieco częściej deklarowana jest w dużych miastach niż w miastach średniej wielkości lub na wsi. Analiza korespondencji ukazuje znacznie silniejszy związek między zamieszkaniem w dużym mieście i postawą legalistyczną i niezdecydowaną niż z postawą liberalistyczną. Wydaje się więc, iż można mówić o następującym układzie: postawa liberalistyczna jest charakterystyczna dla mieszkańców miast średniej wielkości, legalistyczna i niezdecydowana – dla mieszkańców dużych miast, rygorystyczna – dla mieszkańców wsi. Czynnikiem bardzo silnie powiązanym z postawami wobec rozwodów jest religijność. Osoby deklarujące się jako „głęboko wierzące” postawę rygorystyczną przejawiają blisko dwukrotnie częściej niż osoby „wierzące” i ponad pięciokrotnie częściej niż osoby „niewierzące”. Z kolei osoby „niewierzące” blisko trzykrotnie częściej niż „głęboko wierzące” deklarują postawę liberalistyczną.
Interesujący jest
także związek między postawami wobec rozwodu i poglądami politycznymi.
Postawy liberalistyczne najczęściej związane są z poglądami lewicowymi,
najrzadziej – z prawicowymi. Postawy rygorystyczne – odwrotnie: najwięcej
zwolenników znajdują w grupie osób o przekonaniach prawicowych, prawie
trzykrotnie więcej niż w grupie o przekonaniach lewicowych. Orientacja
centrowa jest związana z postawą niezdecydowaną oraz liberalistyczną. Podsumowanie Przeprowadzone
analizy pozwalają na rozstrzygnięcie postawionych na wstępie hipotez.
Pierwsza z tych hipotez została tylko częściowo potwierdzona – w ciągu 6
lat objętych obserwacją opinie w stosunku do rozwodów uległy nieznacznej
liberalizacji – ale jedynie w tym sensie, iż zmniejszył się udział postaw
rygorystycznych. Natomiast udział postaw stricte
liberalistycznych znacząco się nie zwiększył. Druga z postawionych hipotez została potwierdzona – opinie na temat rozwodów w znacznym stopniu zależą od wieku, poziomu wykształcenia, wielkości miejscowości zamieszkania, regionu kraju, religijności oraz poglądów politycznych (ale nie od płci!). Podsumowując – obecnie w społeczeństwie polskim dominuje liberalistyczna postawa wobec rozwodów (36,2%). Postawa ta jest deklarowana najczęściej przez osoby z wykształceniem średnim lub zasadniczym zawodowym, w wieku poniżej 30 lat, mieszkające w miastach, charakteryzujące się niskim lub przeciętnym poziomem religijności, posiadające lewicowe poglądy polityczne i mieszkające w zachodniej lub centralnej części kraju. Postawa rygorystyczna (23,3%) - pod względem rozpowszechnienia druga w kolejności najczęściej jest deklarowana przez osoby z wykształceniem podstawowym, w wieku powyżej 50 lat, mieszkające na wsi, charakteryzujące się wysokim poziomem religijności, posiadające prawicowe przekonania polityczne, mieszkające we wschodniej części kraju. Postawę legalistyczną (18,4%) najczęściej reprezentują osoby z wykształceniem wyższym, w wieku 30 - 50 lat, mieszkające w dużych miastach (powyżej 100 tys.) o przeciętnej lub słabej religijności, poglądach lewicowych lub centrowych. Postawa niezdecydowana (22,1%) charakteryzuje najczęściej osoby z wykształceniem podstawowym, w wieku powyżej 50 lat, mieszkające w miastach, cechujące się silną lub przeciętną religijnością, o centrowych przekonaniach politycznych. SOCIAL
OPINIONS ON DIVORCE IN NINETIES The
article includes an attempt of description of social attitudes toward divorce in
nineties –based on data of Polish General Social Survey (1992 – 1997). It is
possible to observe the process of liberalization of public opinion toward
divorce. In the end of nineties – ‘liberal’ was the most common attitude
toward divorce, ‘rigorous’ was the second, ‘undecided’ – the next, and
‘legalistic’ – the last one. PRZYPISY [1]Tezę tę wydają się
potwierdzać wyniki badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych gdzie
– jak wiadomo – wskaźniki rozwodów są bardzo wysokie. Okazało się,
iż 10% rozwiedzionych stwierdziło, że wszyscy członkowie rodziny i
wszyscy przyjaciele wyrazili otwartą aprobatę dla ich decyzji rozwodowej;
69% badanych uznało, że ich decyzja spotkała się z bezpośrednią
aprobatą większości członków rodziny i przyjaciół; 83% osób
rozwiedzionych stwierdziło, że ma bliskich rozwiedzionych przyjaciół,
24% miało rozwiedzionych rodziców, 25% rozwiedzionych teściów. 50%
badanych miało jedno lub kilkoro rozwiedzionych wśród rodzeństwa. Por.:
S.L.Albrecht, P.R.Kunz, The Decision to Divorce: A Social Exchange
Perspective, Journal of Divorce, 1980, 3. [2] Za: B. Cichomski , P.Morawski, Polski Generalny Sondaż Społeczny: struktura skumulowanych danych 1992-1997. Instytut Studiów Społecznych, Uniwersytet Warszawski, Warszawa 1999. [3] Tamże. [4] Tamże. [5] Jeżeli przyjąć, że jest to wskaźnik postaw – to bezpieczniej jest przyjąć iż odnosi się głównie do tzw. postaw niepełnych, tzn. ograniczonych przede wszystkim do komponentu emocjonalno – oceniającego. [6] A.Podgórecki, Zjawiska prawne w opinii społecznej, Warszawa 1964, s.67. [7] W PGSS płeć kodowano w następujący sposób: (1) mężczyzna, (2) kobieta. Zmienna „region” ma następujące wartości: (1) zachodni, (2) centralny, (3) wschodni. Kategorie te powstały w wyniku połączenia makroregionów: zachodni (pomorski, wielkopolski, zachodni), centralny (centralny i śląski), wschodni (północno-wschodni, wschodni i małopolski). PGSS przyjął skróconą wersję skali religijności: (1) głęboko wierzący, (2) wierzący, (3) niewierzący – tej zmiennej nie rekodowano. W oryginalnej wersji zmienna „wielkość miejscowości zamieszkania” posiada 8 wartości. Przekodowano ją do zmiennej trójwartościowej: (1) wieś, (2) miasto do 99 tys., (3) miasto 100 tys. lub więcej. W kwestionariuszu PGSS „poglądy polityczne” jest zmienną interwałową o krańcach: (1) poglądy lewicowe, (10) poglądy prawicowe. Przekształcono ją następująco: od 1 do 3 – lewicowe, od 4 do 7 – centrowe, od 8 do 10 – prawicowe i przypisano wartości od 1 do 3. [8] Por. J.Brzeziński, Metodologia badań psychologicznych, Warszawa 1997, s.370 i nast. [9] Por. T.Marek, Cz.Noworol, Zarys analizy skupień (niehierarchiczne i hierarchiczne techniki skupiania), w: J.Brzeziński (red.), Wielozmiennowe modele statystyczne w badaniach psychologicznych, Warszawa - Poznań 1987, s.185-187 oraz M.Zakrzewska, O miarach podobieństwa obiektów i cech przydatnych w psychologicznych zastosowaniach analizy skupień, w: tamże, s.206-210. [10]
Por. M.Norusis, SPSS/PC+ Categories, Chicago 1990, s. B-31 i nast. [11] Nie oznacza to jednak, iż wszystkie te osoby są nieprzejednanymi przeciwnikami rozwodów. Z pewnością jakaś część tej grupy osób rzeczywiście może reprezentować bardzo rygorystyczne stanowisko. Nie można jednak wykluczyć, iż jakaś część zwolenników zaostrzenia prawa rozwodowego byłaby jednak skłonna zaakceptować rozwody – oczywiście pod pewnymi warunkami i w ściśle określonych okolicznościach. [12] Stwierdzona zależność w pewnym stopniu przeczy dość powszechnej opinii, iż posiadanie wyższego wykształcenia koreluje z silniejszym liberalizmem. Jednak być może bardziej znaczący jest w tym kontekście wpływ wieku, który jest silniej związany z postawami wobec rozwodów niż poziom wykształcenia. [13] Według poprzedniego podziału administracyjnego kraju są to następujące województwa: Białostockie, Łomżyńskie, Olsztyńskie, Ostrołęckie, Suwalskie, Bialskopodlaskie, Chełmskie, Lubelskie, Siedleckie, Zamojskie, Kieleckie, Krakowskie, Krośnieńskie, Nowosądeckie, Przemyskie, Rzeszowskie, Tarnobrzeskie, Tarnowskie.
|